Prawie cały wrzesień remontowalismy sami łazienkę, dom zagracony w pyle i kurzu. Na szczęście mamy to za sobą , domek posprzątany i mogę sie cieszyć nowościami . Narzekam ale lubię remontować bo zawsze wymyslę coś nowego, innego co cieszy.
Tak było i tym razem, zrezygnowalismy z kafek, są tylko w prysznicu, wprowadziłam trochę rustykalnych elementów z odrobiną błysku.
W poprzednim poście pisałam, że zmieniłam wygląd drzwi wejściowych. Są to drzwi drewniane wybarwione były na ciemny brąz z obu stron. Teraz wygladają tak:
od wewnątrz białe
na zwenątrz głęboki granat
z wiankiem z wrzosów.
Nie byłabym sobą gdybym jeszcze czgoś nie wymalowała.
Zmieniłam wirtrynke ze złoceniami i konsolkę złotą na
Od dwu dni mamy cudowną pogodę, pogoda piękniejsza niż latem, nie mogłam nie zrobić kilku zdjęć roślin w jesiennej szacie.
Jabłoneczka" Ola" z czerwonymi jabłuszkami, jutro zrobię z nich parę kandyzowanych na ozdoby ciast.
Zapiera też dech kolor winobluszczu pięciopaczastego, trójpalczasty jeszcze zielony
Czerwienią się również kwiatostany hortensji
Zakwitła ponownie po przycięciu smagliczka
Na trzmielinie pysznią się owoce, potrafią strzelać nasionami na znaczne odległości
Tymi jesiennymi akcentami kończę dzisiejszy wpis. Chciałabym zachować dzisiejszą pogodę jak najdłużej, przed nadchodzącą słotą i chłodem. Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie, do miłego.
z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 września 2017
poniedziałek, 24 lipca 2017
Kwiaty w ogrodzie
Witajcie, kończy się powoli lipiec, lipiec tak zimny i deszczowy jakiego dawno nie było.
Wbrew pozorom roślinom to zupełnie nie przeszkadza, nie zupełnie róże są tak pozbijane przez deszcz ,że żal patrzeć. Powojnikom jak widać pogoda służy
Rozkwitły pierwsze dalie a w kwiaciarni widziałam już wrzosy
Kwiatostany hortensji są ogromne
W pełni kwitnienia są również hosty
Pierwsze baldachy wiązówki kołyszą się na wietrze
Cudowne, drobne kwiaty rutewki całkowicie mnie zachwyciły
Takie jest to moje zimne lato.
Pozdrawiam gorąco wszystkich zaglądających, życzę Wam dużo ciepła i słońca.
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Stwierdzenie,że maj jest najpiękniejszym miesiącem w roku uważam za bardzo trafne. Rośliny z tylko sobie znaną mocą ożywają, rosną i kwitną wzbudzając nasz zachwyt.
Zakwitły pierwsze piwonie
Zdjęcie nie oddaje ich urody, mięsistości płatków, cudownych żółtych pręcików
Rozpuściły się pierwsze kwiaty powojnika
Śniadek kwitnie na potęgę
Stara się mu dorównać dzwonek tworząc fioletową mgiełkę
Begonie prześcigają się, która to piękniejszy kwiat wypuści
Tylko patrzeć jak zaczną kwitnąć róże, widać już kolory naparstnic, przetaczników, scabiozy. Tak to już będą kwiaty czerwca.Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie do miłego
Zakwitły pierwsze piwonie
Zdjęcie nie oddaje ich urody, mięsistości płatków, cudownych żółtych pręcików
Rozpuściły się pierwsze kwiaty powojnika
Śniadek kwitnie na potęgę
Stara się mu dorównać dzwonek tworząc fioletową mgiełkę
Begonie prześcigają się, która to piękniejszy kwiat wypuści
Tylko patrzeć jak zaczną kwitnąć róże, widać już kolory naparstnic, przetaczników, scabiozy. Tak to już będą kwiaty czerwca.Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie do miłego
wtorek, 23 maja 2017
Wszędobylskie fiolety
Witajcie Kochane, czy tylko ja tak mam, nie mogę nadążyć z pracami ogrodowymi. Wypielę i już mogę zaczynać od nowa coś nieprawdopodobnego z tymi chwastami. Pisałam już w ubiegłym roku,że planuję ogród w odcieniach fioletu, różu i bieli. Powoli wymarzony obraz ogrodu nabiera rzeczywistych wymiarów, gdzie nie spojrzę to fiolet, część kwiatów już kwitnie inne będą. Furorę wśród gości i sąsiadów robi glicynia, dała popis w tym roku.
Niespodziankę zrobiła mi moja paulownia, drzewo rośnie u nas jakieś siedem może osiem lat.
Zakwitła blado fioletowymi kwiatami .
Jeszcze nie wszystkie kwiaty się otworzyły, wyglądają pięknie jak storczykowe stożki.
Widziałam stare drzewo paulowni w parku w Francji i zapałałam bezgraniczną, niestety nie odwzajemnioną miłością do tej rośliny. Obsypana była chyba milionem kwiatów, mnie puki co
muszą wystarczyć ilość moich.
Nasadzenia w donicach i skrzynkach tez oczywiście w wymarzonych kolorach.
Dziękuję, że zaglądacie do mnie pozdrawiam Was oczywiście fioletowo, buziaki
Niespodziankę zrobiła mi moja paulownia, drzewo rośnie u nas jakieś siedem może osiem lat.
Zakwitła blado fioletowymi kwiatami .
Jeszcze nie wszystkie kwiaty się otworzyły, wyglądają pięknie jak storczykowe stożki.
Widziałam stare drzewo paulowni w parku w Francji i zapałałam bezgraniczną, niestety nie odwzajemnioną miłością do tej rośliny. Obsypana była chyba milionem kwiatów, mnie puki co
muszą wystarczyć ilość moich.
Nasadzenia w donicach i skrzynkach tez oczywiście w wymarzonych kolorach.
Taki mam widok z okna w kuchni
Dziękuję, że zaglądacie do mnie pozdrawiam Was oczywiście fioletowo, buziaki
środa, 17 maja 2017
Tydzień temu mróz a dzisiaj zapowiedź lata.Ciepło, chwilami bardzo ciepło, słońce tak długo wyczekiwane. Bardzo lubię ten okres w przyrodzie, która potrafi zachwycić, zadziwić, oczarować.
Potem to już rośliny rozrosną się i już tak nie zadziwiają swoją siłą witalną.
Zmieniłam kompozycje już na letnie, bratki poprzesadzałam do ogrodu, niech jeszcze cieszą oczy.
Zadziwiła mnie po powrocie do domu magnolia, bałam się o nią tydzień temu a tu proszę
Pierwsze kwiaty powojnika
Kwitnąca mahonia
To na tyle z pierwszych ciepłych chwil w ogrodzie,czeka na mnie jeszcze warzywnik i mnóstwo pracy przecież można siać ogórki, fasolę ....Pozdrawiam serdecznie, miłego spędzania wolnego czasu.
Potem to już rośliny rozrosną się i już tak nie zadziwiają swoją siłą witalną.
Zmieniłam kompozycje już na letnie, bratki poprzesadzałam do ogrodu, niech jeszcze cieszą oczy.
Zadziwiła mnie po powrocie do domu magnolia, bałam się o nią tydzień temu a tu proszę
Owłosiony, brzęczący bąk miał używanie na kwiatach jabłonki ozdobnej
rozkwitła w zasadzie przez jeden dzień kępa niskich irysów
floksy szydlaste z białymi tulipanami wyglądają pięknie
Hortensja pnąca zawiązała również morze pąków, to następny festiwal po magnolii
Pierwsze kwiaty powojnika
Kwitnąca mahonia
To na tyle z pierwszych ciepłych chwil w ogrodzie,czeka na mnie jeszcze warzywnik i mnóstwo pracy przecież można siać ogórki, fasolę ....Pozdrawiam serdecznie, miłego spędzania wolnego czasu.
sobota, 29 października 2016
W końcu zaświeciło slońce.
Ostatnie długie dni u mnie były okropne, bez słońca.Spadło tyle deszczu, chyba za cały rok.
Jestem uzależniona od słońca i dzisiaj po porannym zmoknięciu jest słońce i mogę się w nie do woli wpatrywać i cieszyć się jesienią tą radosną, kolorową i optymistyczną.
Przedstawię Wam kilka dekoracji, które zrobiłam w ostatnich dniach.
Nie lubię koloru pomarańczowego ale przyznaję,że na te zimne, nowoczesne klimaty i pochmurne dni jest niezastąpiony.
Następne dekoracje zupełnie inne, rustykalne jak całe otoczenie.
Kolory aż kipią i cieszą oczy
Nabieram szacunku do koloru żółtego i pomarańczowego, na prawdę rozwesela.
Zbliża się Wszystkich Świętych, postanowiłam w tym roku udekorować groby moich rodziców
w kolorze białym i zielonym. Urzekły mnie chryzantemy właśnie w tych kolorach. W tym roku jest
tyle pięknych odmian tych kwiatów,ze muszę kupić je również do ogrodu by zmienić poprzednie i zrobić nowe kompozycje.
Na płycie pomnika obok białych zniczy zamierzam położyć wianek z gałęzi i bluszczu a w środku doniczka biało-zielonej kapusty ozdobnej.
Przed nami dni zadumy, refleksji i wspominania tych, którzy już odeszli ale i spotkań w gronie rodzinnym. Życzę Wam by najbliższe dni pomimo smutnego podłoża święta były ciepłe, nasycone miłością i słoneczne.
Jestem uzależniona od słońca i dzisiaj po porannym zmoknięciu jest słońce i mogę się w nie do woli wpatrywać i cieszyć się jesienią tą radosną, kolorową i optymistyczną.
Przedstawię Wam kilka dekoracji, które zrobiłam w ostatnich dniach.
Nie lubię koloru pomarańczowego ale przyznaję,że na te zimne, nowoczesne klimaty i pochmurne dni jest niezastąpiony.
Następne dekoracje zupełnie inne, rustykalne jak całe otoczenie.
Kolory aż kipią i cieszą oczy
Nabieram szacunku do koloru żółtego i pomarańczowego, na prawdę rozwesela.
Zbliża się Wszystkich Świętych, postanowiłam w tym roku udekorować groby moich rodziców
w kolorze białym i zielonym. Urzekły mnie chryzantemy właśnie w tych kolorach. W tym roku jest
tyle pięknych odmian tych kwiatów,ze muszę kupić je również do ogrodu by zmienić poprzednie i zrobić nowe kompozycje.
Na płycie pomnika obok białych zniczy zamierzam położyć wianek z gałęzi i bluszczu a w środku doniczka biało-zielonej kapusty ozdobnej.
Przed nami dni zadumy, refleksji i wspominania tych, którzy już odeszli ale i spotkań w gronie rodzinnym. Życzę Wam by najbliższe dni pomimo smutnego podłoża święta były ciepłe, nasycone miłością i słoneczne.
Subskrybuj:
Posty (Atom)