z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

piątek, 23 czerwca 2017

Czerwcowy ogród

Ogród po prostu kipi swoja mocą witalną. Co chwilę zachwyca mnie nowy pąk,kwiat, chce się chłonąć  go jak gąbka. Jakże żałuję, że mam tak mało czasu na przebywanie w ogrodzie i obserwowanie jego zmian.

Dzwonki i bylica rozrosły się pięknie
Hortensje rozwinęły pąki
W ogrodzie zaczęły królować róże, to prawdziwy festiwal barw i kształtów



Dzisiaj u nas padało intensywnie, zrobiłam parę zdjęć po deszczu, rośliny wydają się jeszcze piękniejsze
liście kokoryczki w diamentowych koralikach
Hosty całe w kroplach deszczu
Róże, po prostu nie mogę oprzeć się robieniu im zdjęć
To ulubiona róża męża




Kończę zdjęciami ostróżek i ukochanej piwonii, która gubi już płatki po deszczu

Gdybym tak mogła przesłać Wam zapach ogrodu po deszczu i śpiew ptaków, to byłaby pełnia tego co mnie dzisiaj zachwyciło i rozrzewniło w ogrodzie.
Pozdrawiam Was kochane już po letniemu, niech ten czas kanikuły będzie dla Was prawdziwym odpoczynkiem i oddechem . Przesyłam buziaki

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Stwierdzenie,że maj jest najpiękniejszym miesiącem w roku uważam za bardzo trafne. Rośliny  z tylko sobie znaną mocą ożywają, rosną i kwitną wzbudzając nasz  zachwyt.

Zakwitły pierwsze piwonie
Zdjęcie nie oddaje ich urody, mięsistości płatków, cudownych żółtych pręcików

Rozpuściły się  pierwsze kwiaty powojnika

Śniadek kwitnie na potęgę

Stara się mu dorównać dzwonek tworząc fioletową mgiełkę

 
Begonie prześcigają się, która to piękniejszy kwiat wypuści

Tylko patrzeć jak zaczną kwitnąć róże, widać już kolory naparstnic, przetaczników, scabiozy. Tak to już będą kwiaty czerwca.Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie do miłego

poniedziałek, 29 maja 2017

Historia pewnego pąka

Witajcie sezon prac w ogrodzie trwa w pełni ale nie tylko praca w ogrodzie jest ważna. Ogród zaskakuje mnie codziennie, podziwiam tępo rozwoju liści i kwiatów. Nowymi kwiatami w ogrodzie
są posadzone w ubiegłym roku czosnki olbrzymie, które teraz pysznią się w śród kwiatów.
Postanowiłam udokumentować rozwój pąka czosnku Giganteum







Kule jeszcze rosną
dla odmiany czosnek Gladiator


Popracowałam na nowym wyglądem tarasu
Odświeżyłam deski, położyłam dywanik zewnętrzny, serwetę i serce raduje.
Zamierzam odnowić stary kredens, który ustawię na tarasie ale o tym później.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających, do miłego

wtorek, 23 maja 2017

Wszędobylskie fiolety

Witajcie Kochane, czy tylko ja tak mam, nie mogę nadążyć z pracami ogrodowymi. Wypielę i już mogę zaczynać od nowa coś nieprawdopodobnego z tymi chwastami. Pisałam już w ubiegłym roku,że planuję ogród w odcieniach fioletu, różu i bieli. Powoli wymarzony obraz ogrodu nabiera rzeczywistych wymiarów, gdzie nie spojrzę to fiolet, część kwiatów już kwitnie inne będą. Furorę wśród gości i sąsiadów robi glicynia, dała popis w tym roku.



Niespodziankę zrobiła mi moja paulownia, drzewo rośnie u nas jakieś siedem może osiem lat.
Zakwitła blado fioletowymi kwiatami .
Jeszcze nie wszystkie kwiaty się otworzyły, wyglądają pięknie jak storczykowe stożki.
Widziałam stare drzewo paulowni w parku w Francji i zapałałam bezgraniczną, niestety nie odwzajemnioną miłością do tej rośliny. Obsypana była chyba milionem kwiatów, mnie puki co
muszą wystarczyć ilość moich.
Nasadzenia w donicach i skrzynkach tez oczywiście w wymarzonych kolorach.






Taki mam widok z okna w kuchni


Dziękuję, że zaglądacie do mnie pozdrawiam Was oczywiście fioletowo, buziaki