z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 marca 2017

Bratkowo


Wiosna jakoś niemrawo daje o sobie znać. U mnie parę przebiśniegów, ranników i ciemierników w pąkach, zapowiada nadejście tego cudownego czasu. Postanowiłam trochę wiosence pomóc,
u mnie zrobiło się bratkowo.
Bratki w ulubionych kolorach
Sadzonki jeszcze malutkie ale trochę cieplejszych dni i wylewać się będą z donicy
Zapraszają do odwiedzin
Na drzwiach pojawił się wianek z bratków, mchu i gałązek
Na parapecie kuchennym pysznią się prymule
Takie to moje przywoływanie wiosny.
Życzę Wam wszystkim jak najwcześniejszego przybycia tej pięknej pani, pozdrawiam cieplutko.

środa, 25 stycznia 2017

Pięciolatka

Kochane, tak to dokładnie pięć lat mojej znajomości z Wami.  Z niedowierzaniem policzyłam ,że to pięć lat. Miałam okresy   bardziej owocnego  blogowania, okresy posuchy twórczej. Towarzyszyła mi euforia z bycia w tej społeczności internetowej jak i poważne zwątpienia co do wartości opowiadania o sobie i swoim domu. Wiem nie jestem odosobniona i wiele z Was zastanawia się nad sensem prowadzenia bloga. Ostatecznie przemyślałam argumenty za i przeciw i doszłam do wniosku,że warto,że można liczyć  na dobre słowo, podniesienie na duchu. Nie wiem jak to nazwać ale powiedzmy wirtualne dobre znajomości są warte tego by je pielęgnować, by być tu z Wami.
  Jak wiecie nic nie mogę robić więc pozwoliłam sobie na taki mały przegląd moich postów i zdjęć.
Oto mój blog w pigułce:
kilka zdjęć z ogrodu
Nie może zabraknąć ogrodu warzywnego , któremu poświęciłam sporo postów
Napadało u mnie tyle śniegu,że tunel zawalił się i zaś problem
Moje róże
Ulubione miejsce w ogrodzie
Tyle z ogrodniczki teraz przedmioty niespokojnych łapek
Ciekawa firanka
Lalki bardzo lubię je szyć
Pierwsze bombki przestrzenne


Wynik szalonych dni z pędzlem i farbami

Kilka fotek

Pracownia
Świąteczna kuchnia
Kolekcja domków - zimowa wioska
Trochę kulinarnych zdjęć
Chlebek upieczony w piecu chlebowym
Zaspokojenie zachcianek domowników
Moi przyjaciele, to bohaterzy niektórych wpisów
Na koniec  wianki, kocham je robić


Takie drzewa już niedługo będą nas czarować
Trochę się nazbierało ale to przecież pięć lat.


W związku z małym jubileuszem chcę ogłosić konkurs pod tytułem PTAK.
Już niedługo zaczną się przyloty skrzydlatych gości więc temat konkursu jak najbardziej aktualny.

Prace we wszystkich możliwych technikach jak zdjęcia,kartki,hafty,swoje wierszyki, rzeczy uszyte i te techniki,które przyjdą Wam do głowy. Jedyny warunek są to prace nigdy jeszcze nie publikowane u Was na blogach i tylko te będą brały udział w konkursie.
Decydować  o zwycięzcach będziecie Wy ja nie biorę udziału w głosowaniu by wszystko było transparentne
Przewiduję trzy nagrody związane z wiosną i świętami
Termin nadsyłania linków do zdjęcia Waszych prac konkursowych upływa 25 lutego
Linki do zdjęć prac  konkursowych przesyłajcie na mój adres  tmariola@wp.pl
Do końca lutego opublikuję wszystkie prace i zostawimy tydzień na głosowanie.

Konkurs "Ptak" http://zapachpiwonii.blogspot.com/
Banerek konkursu jeśli macie ochotę zamieścić to proszę, konieczne nie jest.
Proszę o pozostawienie w komentarzach chęci udziału w konkursie.
Zachęcam do zabawy, dziękuję za zaglądanie, dziękuję, że jesteście.

niedziela, 30 sierpnia 2015

Spacer po ogrodzie

Spacerując po ogrodzie stwierdziłam, że w tym roku zrobiłam mało wianków.Ciągle pędzę na nic nie ma czasu. Może jestem słabo zorganizowana, sama nie wiem.
Zielone kwiatostany hortensji Anabel, aż kusiły by z nich zrobić wianek.

Lekkość kwiatków w kwiatostanach nadała wiankowi niebywałą lekkość.

Szarłat przepięknie się wybarwia

Cudowna brunera  i jasnota w cienistym zakątku

Zatrwiany zasuszają się by zimą przypominać lato

W tym roku kwiaty pomimo podlewania  nie pokazały wszystkiego na co je stać, są popalone przez słońce, wysuszone przez gorące powietrze.
Pomimo ciepełka w przyrodzie czuć jesień, nic nie poradzimy taka kolej rzeczy.
Muszę zmienić kwiaty w donicach na tarasie,  nie wyglądają już ciekawie, swoje pięć minut już miały. Zabieram się za wykończenie konsolki do pokoju ale o tym następnym razem.
Kochani pozdrawiam Was serdecznie, dziękuje,że zaglądacie. Przesyłam buziaki dla zaglądających.

niedziela, 29 marca 2015

Jaja, kury i owieczki

Dzisiejsza niedziela, to już przedsmak świąt. Wczoraj powyciągałam wiosenne dekoracje, i pozawieszałam wianki, które zrobiłam dla siebie i rodzinki.
Na drzwiach wejściowych
Długo zbierałam skorupki, zawsze marzył mi się taki skorupkowy wianek
W tym roku będą gościły u mnie pastele.
Zdjęcia robiłam wieczorem i patyki z porostami mają zamiast szarości jakiś błękitny kolor, dziwnie



Druga dekoracja na komodzie też gotowa by cebulowe zdążyły rozkwitnąć do świąt, na razie są w
głębokim pąku



To wianuszki dla rodzinki



Są podobne ale każdy jest inny
W wazonie zaczynają  się otwierać paki na gałęziach  wiśni.Na gałązkach zawieszone są cudne medaliony z wiosennymi kwiatami, które udało mi się kupić już jakiś czas temu.
Przed nami dziewczyny bardzo intensywny tydzień, ostatnie sprzątania, zakupy, pichcenia. Mam kilka nowych przepisów, które chcę wypróbować. Mocy przybądź ! Chciało by się zawołać.
Przesyłam moc pozdrowień i podziękowań za wizyty i komentarze, buziaki