z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 maja 2017

Zima w maju

Witajcie, dziękuję za ciepłe słowa , które spływały na serce niczym miód.
Dzisiaj u mnie zima na całego, śnieg, mróz coś okropnego.
Zdjęcia robiłam z domu, aż strach wychylić nos. Odzwyczaiłam się już od takiego zimna

Magnolia ta jeszcze w pakach to szczęście i nadzieja ,że kwiaty nie zmarzły.
Nie miała tyle szczęścia biała magnolia , która kwitła w pełni

Śnieg się roztapia a płatki zostaną brązowe

Tylko tulipany i bratki wydaja się niewzruszone wobec tej paskudnej pogody, kwitną na całego
Pozdrawiam Was ciepło na przekór temperaturze za oknem.

środa, 25 stycznia 2017

Pięciolatka

Kochane, tak to dokładnie pięć lat mojej znajomości z Wami.  Z niedowierzaniem policzyłam ,że to pięć lat. Miałam okresy   bardziej owocnego  blogowania, okresy posuchy twórczej. Towarzyszyła mi euforia z bycia w tej społeczności internetowej jak i poważne zwątpienia co do wartości opowiadania o sobie i swoim domu. Wiem nie jestem odosobniona i wiele z Was zastanawia się nad sensem prowadzenia bloga. Ostatecznie przemyślałam argumenty za i przeciw i doszłam do wniosku,że warto,że można liczyć  na dobre słowo, podniesienie na duchu. Nie wiem jak to nazwać ale powiedzmy wirtualne dobre znajomości są warte tego by je pielęgnować, by być tu z Wami.
  Jak wiecie nic nie mogę robić więc pozwoliłam sobie na taki mały przegląd moich postów i zdjęć.
Oto mój blog w pigułce:
kilka zdjęć z ogrodu
Nie może zabraknąć ogrodu warzywnego , któremu poświęciłam sporo postów
Napadało u mnie tyle śniegu,że tunel zawalił się i zaś problem
Moje róże
Ulubione miejsce w ogrodzie
Tyle z ogrodniczki teraz przedmioty niespokojnych łapek
Ciekawa firanka
Lalki bardzo lubię je szyć
Pierwsze bombki przestrzenne


Wynik szalonych dni z pędzlem i farbami

Kilka fotek

Pracownia
Świąteczna kuchnia
Kolekcja domków - zimowa wioska
Trochę kulinarnych zdjęć
Chlebek upieczony w piecu chlebowym
Zaspokojenie zachcianek domowników
Moi przyjaciele, to bohaterzy niektórych wpisów
Na koniec  wianki, kocham je robić


Takie drzewa już niedługo będą nas czarować
Trochę się nazbierało ale to przecież pięć lat.


W związku z małym jubileuszem chcę ogłosić konkurs pod tytułem PTAK.
Już niedługo zaczną się przyloty skrzydlatych gości więc temat konkursu jak najbardziej aktualny.

Prace we wszystkich możliwych technikach jak zdjęcia,kartki,hafty,swoje wierszyki, rzeczy uszyte i te techniki,które przyjdą Wam do głowy. Jedyny warunek są to prace nigdy jeszcze nie publikowane u Was na blogach i tylko te będą brały udział w konkursie.
Decydować  o zwycięzcach będziecie Wy ja nie biorę udziału w głosowaniu by wszystko było transparentne
Przewiduję trzy nagrody związane z wiosną i świętami
Termin nadsyłania linków do zdjęcia Waszych prac konkursowych upływa 25 lutego
Linki do zdjęć prac  konkursowych przesyłajcie na mój adres  tmariola@wp.pl
Do końca lutego opublikuję wszystkie prace i zostawimy tydzień na głosowanie.

Konkurs "Ptak" http://zapachpiwonii.blogspot.com/
Banerek konkursu jeśli macie ochotę zamieścić to proszę, konieczne nie jest.
Proszę o pozostawienie w komentarzach chęci udziału w konkursie.
Zachęcam do zabawy, dziękuję za zaglądanie, dziękuję, że jesteście.

sobota, 5 listopada 2016

Pierwsze koty za płoty

W ubiegłym roku obiecałam sobie, że za ozdoby świąteczne zabiorę się wcześniej. Zapragnęłam mieć choinkę w tym roku ustrojoną w swoje dekoracje. Wyzwanie spore ale już teraz wiem,ze dam radę. Pierwsze koty za płoty i czuję się w tej materii pewnie. Postawiłam na bombki przestrzenne i wykonane techniką decoupage. Kolory u mnie to biel, zieleń, granat, srebro i złoto.
Trochę Was zanudzę zdjęciami










Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii, wiem ze wśród nas jest wiele mistrzyń w tym temacie.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających, życzę dobrej pogody  i ciekawych prac w każdej dziedzinie. Pozdrawiam ciepło.


piątek, 22 stycznia 2016

Dogadzamy sobie

Za oknem mróz, wczoraj padał śnieg  i u mnie tak około 5 cm ale im bliżej morza tym więcej.W Oliwie napadało około 25 cm puchu, na obwodnicy były kłopoty. W końcu mamy zimę ale ja ją lubię tylko za oknem. Po wysypaniu ptakom ziarenek i uzupełnieniu wydziobanych słoninek zrobiłam parę zdjęć w ogrodzie.
Śnieg wybielił obwódkę bukszpanową
Piękny rysunek z gałęzi sumaka
Ostrokrzew obsypany śniegiem

Zioła okryte stroiszem mają się całkiem dobrze
Kosówka wygląda jakby pomalowana w groszki
Za oknem zimno a u mnie w kuchni i piekarniku cały czas coś się piecze, zapach rozchodzi się po całym domu i przywołuje do kuchni łakomczuchów dużych i małych.
Dzisiaj zachciało się nam  drożdżowych rogalików
Tu na etapie rośnięcia
Pieczenia
Tu gotowe do pałaszowania
W niedzielę  upiekłam babkę makową
Tak sobie myślę,że  jutro jak wejdę na wagę to odejdzie mi chyba ochota na łasuchowanie i dogadzanie sobie i innym domownikom.
Tak się usprawiedliwiam sama przed sobą, że odśnieżanie dojścia do domu i garażu jest bardzo
wyczerpujące

Kochane przesyłam moc cieplutkich pozdrowień, trzymamy się cieplutko aby do wiosny.