z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hand made. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2017

Rozalia

Długo nie powstała nowa lalka, zatęskniłam za tą pracą, lubię jak lalka powstaje, staje się z każdym detalem piękniejsza. W końcu zabrałam się do szycia i powstała Rozalia. Lalka z kolekcji wiosennej, która z cierpliwością brała udział w sesji w ogrodzie. Cieszę się,że szycie lal w dalszym ciągu przynosi mi wiele radości.
                                                      Oto Rozalia







Podczas spaceru po ogrodzie Rozalia zauważyła ,że pękły pierwsze kwiaty magnolii, pokazując już kolorowe płatki kwiatów.

Pozdrawiam zaglądających. Życę pięknej pogody i ciekawych pomysłów na dekorację świąteczną

wtorek, 28 marca 2017

To i owo o ogrodzie

Witajcie, przeglądając Wasze blogi,  kwiatem miesiąca jest krokus. Nie będę oryginalna u mnie też królują


Ostatnimi czasy zapragnęłam pobawić się pędzlem i farbami.
Przygotowałam i pomalowałam materiał, z których uszyję poduszki

Wybrałam motywy wiosenne, będą ozdobą na święta.
W tym roku pomyślałam sobie by w ogrodzie pojawiły się wesołe akcenty.
Ta pomalowana deska zawisła na ogrodzeniu wybiegu moich kurek


Ta deska informuje.że wchodzimy do warzywnika



a ta wita moich gości



Wita gości także  moja starowinka Vip

Jeszcze myślę o kocie na płocie. Tak mi się zrymowało.
Na zakończenie kępa kwitnących ciemierników
Przed nami ponoć cudownie pogodowy weekend, wykorzystajmy ten czas na powietrzu i pracach w ogrodzie. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających, dziękuję za pozostawione komentarze.


sobota, 5 listopada 2016

Pierwsze koty za płoty

W ubiegłym roku obiecałam sobie, że za ozdoby świąteczne zabiorę się wcześniej. Zapragnęłam mieć choinkę w tym roku ustrojoną w swoje dekoracje. Wyzwanie spore ale już teraz wiem,ze dam radę. Pierwsze koty za płoty i czuję się w tej materii pewnie. Postawiłam na bombki przestrzenne i wykonane techniką decoupage. Kolory u mnie to biel, zieleń, granat, srebro i złoto.
Trochę Was zanudzę zdjęciami










Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii, wiem ze wśród nas jest wiele mistrzyń w tym temacie.
Pozdrawiam wszystkich zaglądających, życzę dobrej pogody  i ciekawych prac w każdej dziedzinie. Pozdrawiam ciepło.


niedziela, 29 marca 2015

Jaja, kury i owieczki

Dzisiejsza niedziela, to już przedsmak świąt. Wczoraj powyciągałam wiosenne dekoracje, i pozawieszałam wianki, które zrobiłam dla siebie i rodzinki.
Na drzwiach wejściowych
Długo zbierałam skorupki, zawsze marzył mi się taki skorupkowy wianek
W tym roku będą gościły u mnie pastele.
Zdjęcia robiłam wieczorem i patyki z porostami mają zamiast szarości jakiś błękitny kolor, dziwnie



Druga dekoracja na komodzie też gotowa by cebulowe zdążyły rozkwitnąć do świąt, na razie są w
głębokim pąku



To wianuszki dla rodzinki



Są podobne ale każdy jest inny
W wazonie zaczynają  się otwierać paki na gałęziach  wiśni.Na gałązkach zawieszone są cudne medaliony z wiosennymi kwiatami, które udało mi się kupić już jakiś czas temu.
Przed nami dziewczyny bardzo intensywny tydzień, ostatnie sprzątania, zakupy, pichcenia. Mam kilka nowych przepisów, które chcę wypróbować. Mocy przybądź ! Chciało by się zawołać.
Przesyłam moc pozdrowień i podziękowań za wizyty i komentarze, buziaki


wtorek, 17 lutego 2015

Wiosenne dziewczyny i nie tylko

Popełniłam kolejne szyjątka dla odmiany w wiosennym anturażu. Z całą pewnością stwierdzam,
że szycie takich małych cudeniek sprawia mi prawdziwą przyjemność.Odpoczywam, relaksuję się podczas szycia. Dzisiaj lalka Pola i Królisia Hania. Wyszły na spacer ale słoneczna pogoda patrząc przez okno okazała się zimnem jakich mało ostatnio do tego jeszcze lodowaty wiatr. Poszły tylko w pole lawendowe i czmychnęły z powrotem do domu.
Już w domu pozowały chętnie




Lalka Pola






Rozpoczęłam tez sezon parapetowy, dzisiaj pojawiły się pierwsze siewy na parapecie

Zakwitła też forsycja w wazonie

Pozdrawiam Was serdecznie,życzę miłego świętowania "śledzika". Zaraz zabieram za pieczenie
faworków a co tam, post przed nami to się zgubi co nieco. Dziękuję, że zaglądacie i komentujecie.
Pozdrawiam ciepło.