z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogrodowe klimaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogrodowe klimaty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 stycznia 2018

Nieśmiałe zwiastuny

Za oknem w tej chwili zima na całego. Śnieg pozakrywał ziemię tworząc biały krajobraz. Nie było
jeszcze tej zimy bajkowych obrazów oszronionych drzew i roślin, zawianych płotów, które tworzą
cudowna scenerię. Okres przed  nadejściem tego mrozu sprzyjał już rozwojowi pierwszych pąków na gałęziach i cebulowych, kwitnie leszczyna, ciemierniki  są teraz pod śniegiem ale maja duże już kolorowe paki.
Ściełam gałązki kaliny wonnej i teraz cieszą nasze oczy
tak wygladały po przyniesieniu

tak dzisiaj,zapach przepiękny

W wazonie pierwsze  w tym roku kupione tulipany


Studiuję katalog roślin , planuję co dokupić, co zmienić, pozwala  to mi się przenieść  w  wiosenne klimaty. Mogła by ta wiosna już być
Pogoda ma sie zmienić, mrozów już takich na razie nie będzie, dzień jest już dłuższy jakoś tą zimę przetrzymam. Jeszcze luty a w marcu już grzeje słoneczko.
Musze pomyśleć o zrobieniu kwiatowego ogródka z roslin cebulowych. Pozdrawiam wszystkich ciepło, dużo słońca i miłych chwil życzę.

środa, 27 września 2017

Zmiany

Prawie cały wrzesień remontowalismy sami łazienkę, dom zagracony w pyle i kurzu. Na szczęście mamy to za sobą , domek posprzątany i mogę sie cieszyć nowościami . Narzekam ale lubię remontować bo zawsze wymyslę coś nowego, innego co cieszy.
Tak było i tym razem, zrezygnowalismy z kafek, są tylko w prysznicu, wprowadziłam trochę rustykalnych elementów z odrobiną błysku.



W poprzednim poście pisałam, że zmieniłam wygląd drzwi wejściowych. Są to drzwi drewniane wybarwione były na ciemny brąz z obu stron. Teraz wygladają tak:

od wewnątrz białe
na zwenątrz  głęboki granat
z wiankiem z wrzosów.

Nie byłabym sobą gdybym jeszcze czgoś nie wymalowała.
Zmieniłam wirtrynke ze złoceniami i konsolkę złotą na

Od dwu dni mamy cudowną pogodę, pogoda piękniejsza niż latem,  nie mogłam nie zrobić kilku zdjęć roślin w jesiennej szacie.
Jabłoneczka" Ola" z czerwonymi jabłuszkami, jutro zrobię z nich parę kandyzowanych na ozdoby ciast.



Zapiera też dech kolor winobluszczu pięciopaczastego, trójpalczasty jeszcze zielony


Czerwienią się również kwiatostany hortensji

Zakwitła ponownie po przycięciu smagliczka

Na trzmielinie pysznią się owoce, potrafią strzelać nasionami na znaczne odległości


Tymi jesiennymi akcentami kończę dzisiejszy wpis. Chciałabym zachować dzisiejszą pogodę jak najdłużej, przed nadchodzącą słotą i chłodem. Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie, do miłego.

niedziela, 3 września 2017

Ostatki

To na prawdę koniec mojej ulubionej pory roku. Nie nacieszyłam się latem tego roku, tak mało było ciepłych i słonecznych dni. Chłodne i deszczowe dni o to przyniosło tegoroczne lato. Słoneczne chwile po prostu kradłam by cieszyć się ciepłymi wieczorami, chwilami na boso na trawniku.Kwiaty a przede wszystkim róże po pierwszym kwitnieniu, bite przez deszcz nie cieszyły oczu.

Rajska jabłonka zdobi jabłuszkami jeszcze zielonymi

Motyle spijają ostatni nektar z kwiatów sadźca

Cieszą oczy kwiatostany hortensji
Wcześniej zrobiłam letni  wianek,wisi w sypialni
Słabo widać na białej ścianie
W następnym poście pokażę metamorfozę drzwi wejściowych, zmieniły się nie do poznania.
Pozdrawiam serdecznie, łapcie okruchy lata.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Kwiaty w ogrodzie


Witajcie, kończy się powoli lipiec, lipiec tak zimny i deszczowy jakiego dawno nie było.
Wbrew pozorom roślinom to zupełnie nie przeszkadza, nie zupełnie róże są tak pozbijane przez deszcz ,że żal patrzeć. Powojnikom jak widać  pogoda służy



Rozkwitły pierwsze dalie a w kwiaciarni widziałam już wrzosy

Kwiatostany  hortensji są ogromne

W pełni kwitnienia są również  hosty

Pierwsze baldachy wiązówki kołyszą się na wietrze
Cudowne, drobne kwiaty rutewki całkowicie mnie zachwyciły
Takie jest to moje zimne lato.
Pozdrawiam gorąco wszystkich zaglądających, życzę Wam dużo ciepła i słońca.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Stwierdzenie,że maj jest najpiękniejszym miesiącem w roku uważam za bardzo trafne. Rośliny  z tylko sobie znaną mocą ożywają, rosną i kwitną wzbudzając nasz  zachwyt.

Zakwitły pierwsze piwonie
Zdjęcie nie oddaje ich urody, mięsistości płatków, cudownych żółtych pręcików

Rozpuściły się  pierwsze kwiaty powojnika

Śniadek kwitnie na potęgę

Stara się mu dorównać dzwonek tworząc fioletową mgiełkę

 
Begonie prześcigają się, która to piękniejszy kwiat wypuści

Tylko patrzeć jak zaczną kwitnąć róże, widać już kolory naparstnic, przetaczników, scabiozy. Tak to już będą kwiaty czerwca.Pozdrawiam zaglądających bardzo serdecznie do miłego

wtorek, 23 maja 2017

Wszędobylskie fiolety

Witajcie Kochane, czy tylko ja tak mam, nie mogę nadążyć z pracami ogrodowymi. Wypielę i już mogę zaczynać od nowa coś nieprawdopodobnego z tymi chwastami. Pisałam już w ubiegłym roku,że planuję ogród w odcieniach fioletu, różu i bieli. Powoli wymarzony obraz ogrodu nabiera rzeczywistych wymiarów, gdzie nie spojrzę to fiolet, część kwiatów już kwitnie inne będą. Furorę wśród gości i sąsiadów robi glicynia, dała popis w tym roku.



Niespodziankę zrobiła mi moja paulownia, drzewo rośnie u nas jakieś siedem może osiem lat.
Zakwitła blado fioletowymi kwiatami .
Jeszcze nie wszystkie kwiaty się otworzyły, wyglądają pięknie jak storczykowe stożki.
Widziałam stare drzewo paulowni w parku w Francji i zapałałam bezgraniczną, niestety nie odwzajemnioną miłością do tej rośliny. Obsypana była chyba milionem kwiatów, mnie puki co
muszą wystarczyć ilość moich.
Nasadzenia w donicach i skrzynkach tez oczywiście w wymarzonych kolorach.






Taki mam widok z okna w kuchni


Dziękuję, że zaglądacie do mnie pozdrawiam Was oczywiście fioletowo, buziaki

środa, 17 maja 2017

Tydzień temu mróz a dzisiaj zapowiedź lata.Ciepło, chwilami bardzo ciepło, słońce tak długo wyczekiwane. Bardzo lubię ten okres w przyrodzie, która  potrafi zachwycić, zadziwić, oczarować.
Potem to już rośliny rozrosną  się i już tak nie zadziwiają swoją siłą witalną.
Zmieniłam kompozycje już na letnie, bratki poprzesadzałam do ogrodu, niech jeszcze cieszą oczy.
Zadziwiła mnie po powrocie do domu magnolia, bałam się o nią tydzień temu a tu proszę


Owłosiony, brzęczący bąk miał używanie na kwiatach jabłonki ozdobnej


rozkwitła w zasadzie przez jeden dzień kępa niskich irysów


floksy szydlaste z białymi tulipanami wyglądają pięknie


Hortensja pnąca zawiązała również morze pąków, to następny festiwal po magnolii

Pierwsze kwiaty powojnika

Kwitnąca mahonia
To na tyle z pierwszych ciepłych chwil w ogrodzie,czeka na mnie jeszcze warzywnik i mnóstwo pracy  przecież można siać ogórki, fasolę ....Pozdrawiam serdecznie, miłego spędzania wolnego czasu.