z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Hol w nowej szacie

Dawno zabierałam się za zmiany na naszym holu.Pogoda tego lata nie zachęcała do prac remontowych a do leniuchowania i biesiadowania na powietrzu, teraz zrobiło się chłodno i mokro więc zabraliśmy się do pracy. Najpierw malowanie, tapetowanie i zmiana koloru mebli, właściwie konsolki i lustra bo wiekowej  szafy nie zmieniałam. Same wiecie ile trzeba szlifowania , malowania, szlifowania ale jakoś dobrnęłam do finału.

Brązowe mebelki  po przeszlifowaniu przetarłam w paru miejscach kolorem niebieskim, całość musiała zagrać mi tematycznie i kolorystycznie z tapetami.






i lustro
Następnym krokiem w odnawianiu było położenie szarej farby
Po wyschnięciu i przeszlifowaniu na całość naniosłam biała farbę. Potem długo szlifowałam, szlifowałam i szlifowałam, aż osiągnęłam co zamierzałam

Moją inspiracja była tapeta w stare deski z łuszczącą farbą i tapeta ze starymi zdjęciami.
To końcowy efekt moich zmagań


















Tu staruszka szafa i abażur z koronki


















Z drugiej strony na drzwiach powiesiłam wianek z ziół , owoców i kwiatów

Na koniec mój nowy zakup , sznur czosnku.Teraz zima nie straszna

Pozdrawiam Was Kochane serdecznie, dziękuje za to, że dotrwałyście do końca mojego postu.
Pogoda u mnie  jesienna, trochę nostalgiczna mam jednak nadzieję, że lato wróci chociaż na parę dni.
Dziękuję za komentarze i przesyłam buziaki.

wtorek, 24 września 2013

Owocne powroty

Witajcie

Nie było mnie trochę, grzałam kostki i ładowałam akumulatory ale o tym później jak uporządkuję zdjęcia z wyjazdu.
Zastała mnie po powrocie okropna pogoda, deszcz i zimota a gdzie te babie lato?
Jenak roślinki w moim ogrodzie ustroiły się pięknie.Najbardziej ciesze się z dorodnych owoców derenia jadalnego. Zerwałam cały koszyczek, tylko te dojrzałe ,pozostałe zostawiłam moim zadomowionym kosom na zimowe chłody. Z owocków derenia zrobię myślę,że smaczną dereniówkę.
Właśnie zasypałam cukrem i zaleje 70% spirytusem, powinno być odwrotnie ale nie miałam alkoholu w domu a dereń  już opada więc nie ma na co czekać.




Ziemowity kwitną jak oszalałe


Rozkwitły niezmienne zwiastuny pełnej jesieni - astry bylinowe.
Kwitną na rabatce


jak  i w pojemniku na regale


Pamiętacie z zagadki tuhttp://www.blogger.com/blogger.g?blogID=6370791366977881822#editor/target=post;postID=1170905652102612497;onPublishedMenu=allposts;onClosedMenu=allposts;postNum=8;src=postname
właśnie zaczęły dojrzewać owoce pomidorowego drzewka.
Jutro pozbieram pigwowiec na dżemik i kiwi na naleweczkę.Winogron mam tyle,ze chyba nastawie na wino ,będzie na prezenty dla gości.
Pozdrawiam wszystkich, bardzo dziękuje za odwiedziny i pozostawione komentarze, jak bardzo przyjemne i miłe. Będę odwiedzać Wasze blogi, na pewno działo się przez ten czas bardzo dużo ciekawych rzeczy. Pozdrawiam  i życzę Wam i sobie dużo słońca i jeszcze trochę ciepełka.


sobota, 3 sierpnia 2013

Nagrody

Witajcie dzisiaj krótko pokażę tylko jakie pojechały nagrody za udział w rozwiązaniu zagadki  z poprzedniego postu. Przesyłki dotarły , mogę więc pokazać.
 Dla Orin za pełną odpowiedź wysłałam komplecik woreczka do chleba i ściereczki kuchennej













Druga nagroda dla Rozalii jest to woreczek na chlebek







Sobie również sprawiałam taki woreczek na chleb.Chleb piekę non stop, przyda mi się bardzo. Uszyłam również ściereczkę do kuchni, do kompletu. Zastanawiam się jeszcze nad innymi detalami do kuchni z tej serii.

Bardzo dziękuje wszystkim, które  zechciałyście trochę się zabawić, odpowiadając na zagadki, miłej soboty i wspaniałej niedzieli Wam życzę .Korzystajmy z tak cudownej, letniej pogody ile się da.