z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aniołek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aniołek. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2013

Zimowy anioł

Adwent za pasem, to czas aniołów. Zrobiłam więc anioła na drzwi wejściowe. Odbiega on od ustalonych kanonów w tej dziedzinie ale lubię eksperymentować.


W lampie aparatu nienaturalnie świecą się włosy.

Na zakończenie pokażę Wam ulubioną pozycję w jakiej bardzo często śpi mój pies.
 Chrapie wtedy jak drwal.


Pozdrawiam wszystkich, miłych przygotowań do pierwszej niedzieli adwentowej, dziękuję za wizyty i komentarze, buziaki

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Cuda na grządkach w warzywniku

Jakiś czas temu zamówiłam u Beatki z blogu  http://aqratnie.blogspot.com/ etykiety, szyldziki dla moich ziół. Doszły do mnie w towarzystwie rozmaitych dodatków,z których ogromnie się cieszę.
Znałam te szyldziki z blogowych zdjęć i od dawna byłam w nich zakochana. Teraz i u mnie dodają odświętnego widoku grządkom z ziołami. Dziękuję bardzo serdecznie,że zgodziłaś się Beatko  dla mnie  je przygotować. Zobaczcie sami czy przesadzam z radością?







Żeby nie było,że nic nie robię z igłą i maszyną, to pokażę Wam bielusieńkiego aniołka

Tym anielskim akcentem żegnam się z Wami, życząc miłego tygodnia.
Nastepnym razem o wyróżnieniach, ale muszę mieć trochę więcej czasu, buziaczki pa,pa

wtorek, 9 kwietnia 2013

Zaklinanie ciag dalszy

Rano z niedowierzaniem przecierałam oczy,  za piętnaście siódma -9. Byłam załamana, na częściowo odkrytych trawnikach szron...Ale  za chwil parę zrobiło się dużo cieplej ,słońce ma już wielką moc, grzało cudownie. Dzisiejszy dzień ,trochę rześki ale piękny, słoneczny. Myślę,że nasze wzdychania przyniosły długo oczekiwany efekt, mamy wiosnę. Pisałam, że była u nas akcja dokarmiania  boćka, trochę się martwiłam ponieważ od piątku słuch po nim zaginął, już myśleliśmy ,że odleciał na dobre. Jednak nie, dzisiaj pod wieczór skubaniec przyleciał i w dodatku  z towarzyszką, był na podrywie.

Przedstawię Wam moje dalsze zaklinanie wiosny, bardzo radosny,kolorowy aniołek.


 z serduszkiem dla Was.Te dwie świecące plamki za oknem, to oczy mojego Vipka.






 

Już w wiosennych pantofelkach i

 z kwiatami we włosach.
Przepraszam za jakość zdjęć,jest ciemno a przy sztucznym świetle słabo.

Pozdrawiam serdecznie, jutro muszę szukać wiosny w ogrodzie , w sobotę planuję wiosenne   porządki w   ogrodzie.
Miłych chwil i pięknej pogody Wam życzę, buziaki