z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

sobota, 13 lipca 2013

Klonowy wianek

Po południu przestało padać, wybrałam się z psem na spacer i przyniosłam noski klonu ,z których zrobiłam wianek. Jutro mam na obiedzie gości, wianek będzie z porozrzucanymi noskami i listkami tworzyć ładna kompozycję na stole.

Zrobiłam parę zdjęć z pracy nad wiankiem ,które mogą pomóc Wam jeżeli chciałby zrobić podobny.






Potrzebujemy gotowy wianek ze styropianu lub skręcony z elastycznych gałązek, noski klonowe, drucik florystyczny lub mocna nić.

Układamy pocięte gałązki z noskami  partiami  i wiążemy drucikiem.Tak warstwa po warstwie nachodzących na siebie.


Dochodzimy do początku naszej pracy i chowamy końce ogonków ostatniej warstwy pod pierwszą warstwę nosków, tworząc całość wianka. Poprawiamy co potrzeba i mamy gotowy winek, który możemy powiesić na drzwi lub położyć na stole.










Pozdrawiam zaglądających, życzę miłej, słonecznej  niedzieli, buziaki.



wtorek, 9 lipca 2013

Ostateczne zmiany na tarasie

Słońca w tym roku mamy dużo a nasz taras jest bardzo nasłoneczniony, musiałam coś wymyślić by spokojnie można po pracy odpocząć, poczytać. Wiklinowa sofka świetność ma już za sobą i dla dwojga trochę mała. Jak to w życiu bywa,potrzeba matką wynalazku i tak powstał daszek.
Daszek uszyłam z żaglowego płótna i został rozpostarty na lekkiej konstrukcji drewnianej .Drewno rozbieliłam pastą wybielającą, po wyszlifowaniu metalową watą, świetnie widać słoje drewna.
Daszek jest co z siedziskiem? Wpadłam na pomysł by wykorzystać metalowe łóżko młodszej córki, z którego już nie korzysta. Takim sumptem mam tarasową leżankę, sofkę.  Uszyłam patchworkowy pled i wykorzystałam  kolory bordo, brudny róż, trochę łososiu , beże i zieleń.Mam w tym zestawieniu poprzednio uszyte poduchy i serwetę. Zamierzam doszyć jeszcze kremowe poduchy jak kocyk bawełniany. Teraz to nawet można oko potrenować na małej popołudniowej drzemce.


















Pozdrawiam, dziękuje za zostawianie komentarzy i odwiedziny.

piątek, 5 lipca 2013

Astillboides tabularis synonim Rodgersja tarczolistna

Ta roślina Rodgersja tarczolistna   a właściwie jej kwiatostany sprawiły Wam tyle kłopotu.
Jest to piękna roślina do cienistych miejsc o cudownie wielkich liściach,w których zbiera się woda jak w kielichu.Jest to roślina o pięknych kremowych, w końcowej fazie kwitnienia z mnóstwem pręcików, kwiatostanach, cudowna.

                                    








Pozdrawiam dziękuje ,że zechciałyście pobawić się i zostawić komentarze.
Miłego weekendu.

wtorek, 2 lipca 2013

Mój pierwszy chleb

Odwiedzając Wasze blogi tu i tam uśmiechał się do mnie piękny własnoręcznie przez Was upieczony chleb. Udało mi się zakupić żeliwny garnek, który jest niezbędny do pieczenia swojskiego chleba.
Z duszą na ramieniu przygotowywałam ciasto z maki żytniej chlebowej i pszennej, odczekałam noc i rano upiekłam swój chlebek.
Zapach jaki niósł się z kuchni po całym domu, to chyba najpiękniejszy zapach. Jestem dumna ze swojego pierwszego chlebka, będę  już stale piec te pyszności. Mało pracy a efekt niebiański.







Myślę,że nastepny musi być bardziej spieczony

To nasza dzisiejsza kolacja




Parę dni temu przygotowałam smakowe oliwy z świeżymi ziołami. Jedną z rozmarynem, drugą z bazylią i oregano i trzecią z  czosnkiem .Uwielbiam moczyć chleb w takiej oliwie z dodatkiem pieprzu i cytryny. A teraz do tego jeszcze swój chleb, bosko.

Jeżeli nie zanudziłam to jeszcze zagadka. Jakiej rośliny to kwiat?

Jeszcze kilka migawek z ogrodu
Zawsze zadziwiała mnie siła witalna fasoli, takie ziarenko a jak wysoko i szybko rośnie

Pięknie kwitnie fasolka fioletowa

Kwitną ostróżki  i liliowce

Surfinie cudownie się rozrastają i kwitną






Hortensja na tarasie też się pyszni






Na koniec złapałam boćka, który zerwał się do lotu z dachu gdzie przesiaduje bo w gnieździe już ciasno.


Serdecznie Was Kochani pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny.Witam w moich skromnych progach nowych obserwatorów, jest mi niezmiernie miło,że zadomowiłyście się u mnie. Życzę wszystkim, pięknych,ciepłych dni, pa