z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

sobota, 13 lipca 2013

Klonowy wianek

Po południu przestało padać, wybrałam się z psem na spacer i przyniosłam noski klonu ,z których zrobiłam wianek. Jutro mam na obiedzie gości, wianek będzie z porozrzucanymi noskami i listkami tworzyć ładna kompozycję na stole.

Zrobiłam parę zdjęć z pracy nad wiankiem ,które mogą pomóc Wam jeżeli chciałby zrobić podobny.






Potrzebujemy gotowy wianek ze styropianu lub skręcony z elastycznych gałązek, noski klonowe, drucik florystyczny lub mocna nić.

Układamy pocięte gałązki z noskami  partiami  i wiążemy drucikiem.Tak warstwa po warstwie nachodzących na siebie.


Dochodzimy do początku naszej pracy i chowamy końce ogonków ostatniej warstwy pod pierwszą warstwę nosków, tworząc całość wianka. Poprawiamy co potrzeba i mamy gotowy winek, który możemy powiesić na drzwi lub położyć na stole.










Pozdrawiam zaglądających, życzę miłej, słonecznej  niedzieli, buziaki.



47 komentarzy:

  1. Ślicznie wygląda efekt Twojej pracy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, też mi się podoba, buziaki

      Usuń
  2. ale cudowny wianek :)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł. Nigdy jeszcze nie widziałam wianka wykonanego z kloowych nosków. Wygląda nietypowo i ślicznie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem najbardziej proste rozwiązania są najlepsze, buziaki

      Usuń
  4. Jestem pod wrażeniem, jest cudny!
    Gdyby nie pora, to juz bym pobiegła po noski :-)
    Zrobie sobie.
    Miłej niedzieli! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób taki wianuszek,jest łatwy w pracy a efekt szybki, buziaki

      Usuń
  5. No nie pomyślałabym ,że z nosków może wyjść takie cudo, śliczny wianuszek ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję,faktycznie udał się, buziaki

      Usuń
  6. Proszę ty nawet na spacerze wymyślisz coś pięknego. Moja mróweczko.Pozdrawiam i życzę smacznego Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest że czasem wystarczy spojrzeć,pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. U mnie leje jak z cebra:((( ale dzięki za życzenia :) wianek piękny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też padało ,jeszcze dzisiaj kropiło ,ale to już chyba koniec tej mokrej pogody, pozdrawiam

      Usuń
  8. Jestem zaskoczona efektem! Wianuszek wygląda prześlicznie a pomysł taki prosty. Będzie się pięknie prezentował na stole. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta to prawda wyglądało dobrze, potem powiesiłam go na tarasie, zasycha i dostaje pięknego kolorku.Potem prysnę go farbą, będzie jak nowy, buziaki Ewuniu

      Usuń
  9. Prosty a niezwykle elegancki. Jestem ciekawa jaki będzie jak uschnie? Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zasycha i nadal ma swój urok,pozdrawiam

      Usuń
  10. Piękny dziękuję za pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  11. Skorzystam i ja z Twojego mini-kursiku wiankowego. Bardzo mi się podoba! A u mnie jesienny ziąb i leje, leje...
    Ale pozdrawiam Cię upalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ciepłe pozdrowienia,wianek warty zrobienia, buziaki

      Usuń
  12. Super praca i świetnie wygląda.
    serdecznie pozdrawiami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miły komentarz, bardzo dziękuję,pozdrawiam

      Usuń
  13. W zyciu bym nie pomyslała że wyszłoby tak wspaniale, pamiętne noski kojarzą mi się nierozłącznie z dzieciństwem;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak moja Mama zawsze przyklejała mi je na nos, śmiesznie to wyglądało, pozdrawiam

      Usuń
  14. Potrafisz zaskakiwać przy najbliższej okazji wybiorę się z dziećmi na spacer po " noski" klonowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i połowa pracy już z głowy, buziaki

      Usuń
  15. WOW jesteś wielka, to najwspanialszy pomysł tego lata, hura!!!. Mariolu dzięki wielkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba są ciekawsze, nie będę tu paluchem wskazywać...

      Usuń
  16. Twój jest piękny. Ja idę na urlop, będę miała więcej czasu to muszę taki zrobić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i noski się nie zmarnują a i oczy wianek nacieszy,pozdrawiam

      Usuń
  17. Pomysłowy, a tym samym wyjątkowy [ ogrom tego musiałaś nazrywać] napiszesz jak był trwały ? pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusiu to co na zdjęciu razy dwa, nic więcej.Właśnie powiesiłam na tarasie i zasycha, też jest ładny, pozdrawiam

      Usuń
  18. Bardzo fajny, dokładnie ułożony. Widać zdolne rączki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie takie trudne,warto sprawdzić.Jak tam Krzyżacy?

      Usuń
  19. Witam - wianek jest śliczny. Jak nie wiele trzeba aby stworzyć śliczną dekorację :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak to już jest,że najbardziej proste pomysły są najlepsze, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń