z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

środa, 23 października 2013

Cudowny dzień

Takiego dnia ciepłego, pełnego słońca było mi potrzeba. Wiele bym dała by jeszcze było dużo takich dni przed nami. Po prostu chce się żyć, kolejny już dzień przepracowałam na powietrzu ale tak cudownie jak  dzisiaj to już dawno nie było. Po powrocie zrobiłam trochę zdjęć myślę,że ostatnich w tym roku kolorowych, cudnych barw w ogrodzie.

To cudny bluszcz na ścianie budynku


Sumak w kolorze przygaszonej żółci

Hortensja a właściwie jej liście nabrały cudownych kolorów



Owoce pozostawione dla ptaków na kiwi i winorośli

Także na jabłonce rajskiej zostały tylko czerwone jabłuszka


Trzmielina także ubrała się w piękne kolory
Tylko  smutny był warzywnik, nawet szkarłatne ogonki buraka liściowego nie zdołały nadać temu miejscu ciepłego odbioru.

Wracając do domu stanęłam i zrobiłam zdjęcia cudownego o tej porze roku stoku porośniętego lasem mieszanym.


Tyle na dzisiaj, musiałam się z Wami podzielić tą cudowną jesienią, jesienią, którą znoszę tylko w takim wydaniu.
Bardzo dziękuję za odwiedziny i zostawione komentarze. Miło mi ,że zaglądacie i nie zapominacie o mnie choć mało mnie ostatnio na blogach. Solennie obiecuję,że wszystko nadrobię, przesyłam pozdrowienia tak ciepłe jak dzisiejsza jesień.

28 komentarzy:

  1. Jesien nas rzeczywiście rozpieszcza w tym roku i niech trwa jak najdłuzej !!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech trwa jak najdłużej to prawda, pozdrawiam

      Usuń
  2. Tak! piekne sa te ostatnie dni, i jak cieplo, kolory raduja oczy, Masz piekne widoki wokol...pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama je podziwiałam jak dziecko, pozdrawiam

      Usuń
  3. Bluszcz jest przepiękny, wspaniałe zdjęcie! Taką jesień również ja lubię:) deszczu i wichury nie znoszę! Twój ogród to się pięknie prezentuje o każdej porze roku, pamiętam również wspaniałe zdjęcia z zimy.
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak winobluszcz czaruje w każdej porze roku, nawet zimą rysunek gołych pędów przyrośniętych do muru jest piękny, Aniu buziaki

      Usuń
  4. Ciepła i kolorowa jest ta jesień. Zostawiłam sobie na sobotę grabienie liści i mam jeszcze żółto-czerwono-brązowy "dywan" w ogrodzie. Czy te "rynienki" to ścieżki w Twoim warzywniku?

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka dni prawdziwie letniej pogody i mnie naładowały akumulatorki. Barwy takiej ciepłej i złotej jesieni są naprawdę przepiękne i ten zapach liści...szkoda, że to taka ulotna chwila.
    Bluszcz cudnie się przebarwił i widzę, że przymrozek go ominął :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jeszcze przymrozek u mnie nie zważył niczego oprócz liści dalii, pozdrawiam

      Usuń
  6. Trzmielina...tej nazwy mi brakowalo :)
    Pieknie u Ciebie!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mariolu, piękna ta nasza jesień:) Wczorajszy dzień także w dużej mierze spędziłam na dworze. Grabiłam liście z orzecha, które zasypały pół podwórka :(. Dosadzałam jeszcze tulipany, może trochę póżno, ale wierzę, że uda im się zakwitnąć na wiosnę. Wczoraj pogoda była faktycznie przepiękna! 21 stopni w drugiej dekadzie pażdziernika, to już jest luksus:)) Twoje buraczki przypomniały mi o reszcie moich, że czas najwyższy (chyba? ) wykopać je z ziemi. Zawsze podobał mi się sumak, szczególnie jesienią..teraz jeszcze bardziej chcę go mieć:)
    Całuski♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozalio, sumak czaruje najpierw pomarańczowym kolorem potem żółcią a na koniec "szyszkami" bordowej barwy , które utrzymują się do wiosny, buziaki

      Usuń
  8. Ciepło oj ciepło u nas na północy jest tak przepięknie ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się powiedzieć ...chwilo trwaj, pozdrawiam

      Usuń
  9. Przepiękna jesień! Cieszmy się tymi kolorami i zapachami jesieni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak uwielbiam zapach opadających liści, jest nie do podrobienia , pozdrawiam

      Usuń
  10. Mnie też tylko w takim wydaniu podoba się jesień. Ptaszki będą Cię chwalić za pozostawione owoce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na drzewach i krzewach nie pozostało nic dla ptaszków ....:(...Pewnie odlecą do Marioli ogrodu, albo do Ciebie:)... Chyba będę musiała je przekupić jakoś, żeby zostały Hihihiii

      Usuń
  11. Staram się w ten sposób co roku przekupywać rodzinkę kosów.Odwdzięczają się na wiosnę pięknym gwizdaniem, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowna jesień na Twoich zdjęciach.A ogród przybrany w jesienne barwy urzekł mnie.Faktycznie pogoda nas rozpieszcza!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko dziękuję pięknie,było cudownie i się skończyło,deszcz,wiatr brr...
      Przesyłam buziaki

      Usuń
  13. Chciałoby się zatrzymać taką jesień jak najdłużej. Te wszystkie ciepłe kolory w promieniach słońca wyglądają zjawiskowo. Cudowne zdjęcia! Trzeba utrwalać takie obrazy żeby zimą było do czego wracać. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie też wymyśliłam,że wybiorę z każdej pory roku jedno zdjęcie,powiększę i powieszę nad schodami, buziaki

      Usuń
  14. Piękne kolory i do tego słońce:)
    To jest coś co w jesieni lubimy najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń