z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

wtorek, 6 listopada 2012

Wianek

Pokażę Wam jaki zrobiłam jesienny wianek, zrobiłam go dość dawno ale nie publikowałam ponieważ bierze udział w jesiennym konkursie  u Gosi z http://starepianino.blogspot.com/2012/11/wasze-prace-barwy-jesieni.html.Wisi u mnie na drzwiach wejściowych i cieszy oczy radosnymi kolorami .Jest w nim wszystko co od jesieni mamy w darze.















Jak jestem przy drzwiach wejściowych to jeszcze parapet w jesiennej szacie






Lili jak tylko zauważyła jakiś ruch koło drzwi już była na parapecie i pozowała do zdjęcia.
Pozdrawiam Was serdecznie , pa.



22 komentarze:

  1. No co ja będę Mariolu pisać wszak wianek cudny , zdradź mi proszę na czym on się trzyma , też mam drzwi z witrażem i mężuś nie chce mi wianka który mam zamiar do gwiazdki zrobić na nich powiesić (szkoda drzwi mówi )
    Miłego dzionka Ilona

    OdpowiedzUsuń
  2. Też z moim mężem tak miałam,nie bardzo chciał się zgodzić na wbicie gwoździa.Jednak przekonałam go i wkręcił mi mały haczyk,którego nie widać bo zawsze wisi jakiś wianek.Możesz spróbować zawiesić na sznureczku lub wstążce na małym,cieniutkim gwoździku wbitym od góry w skrzydło drzwi może się zmieści w ościeżnicy i nie będzie przeszkadzał przy zamykaniu,też tak wieszam wianki w domu by nie dziurawić drzwi.Ilonko postaram się dziś pokazać jak zrobić bombkę,o której Ci pisałam,buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Mariolu za wyjaśnienie jak co powyższy tekst pokażę mężusiowi że się da , a na bombkę czekam z przyjemnością :)

      Usuń
  3. Znam już ten wianek.I bardzo już mi się spodobał:)
    Co do zawieszenia to znam jedną osóbkę,której udało się zawiesić wianuszek na zwykłym wieszaczku przylepcowym.Pewnie zależy od ciężaru wianka.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem Jolu, bardzo dziękuję za głos,pozdrawiam

      Usuń
  4. Wianek jest śliczny:) Roślinki na parapecie trzymają się bardzo dobrze i świetnie wyglądają:)a kiciuś uroczy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapustki jakoś przetrwały przymrozki i cieszą oczy najbardziej moje bo to parapet kuchenny,buziaki :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za odwiedziny i miły komentarz

      Usuń
  6. Śliczny wianek i szkoda, że nie mam drzwi gdzie mogłabym podobne wieszać. Tak to jest, jak się mieszka w bloku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w bloku nie można ,pewnie by ktoś sobie przywłaszczył.Tak było z nową jesienna[motywy] wycieraczką ,którą kupiła siostra.Dwa razy kupiła,dwa razy się ulotniła,pozdrawiam

      Usuń
  7. Cudny jesienny wianek! Ale wiesz co, postem zawładnęła kocica - siedzi na tym parapecie taka dumna, niczym egipski posąg :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Określiłaś kotkę doskonale,taki ma charakter.Przesyłam buziaki

      Usuń
  8. Wianek sliczny i kompozycja zimowa, ach ta ozdobna kapustka:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. wianuszek śliczny:) Ale śliczniejsza jest Kociczka ojoj jaka ma minkę!! taka trochę jakby oburzona, że nie jest na pierwszym planie gwiazdą:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta ka jest zawsze trochę wyniosła jakby nadąsana, pozdrawiam

      Usuń
  10. świetny wianek :))) a ja nie mogę się zebrać by własny upleść :)))
    kicia słodziutka

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robisz tyle innych cudowności,ale znajdziesz czas i na wianek,buziaki

      Usuń
  11. Wymiękłam widząc spojrzenie Lili;)
    Wianuszek śliczny, ja dziś robiłam delikatnie dekorując szyszkami niestety nie mam kleju i przypinałam szpilkami...palcy nie czuje;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń