z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

poniedziałek, 20 lipca 2015

Poniosło mnie w metamorfozie

Jestem jednak niespokojną duszą, nosi mnie. Trochę zwolniłam tępo pracy i już musiałam podziałać  w domu. Od dawna marzyła mi się zmiana wystroju pokoju dziennego, prawdę powiedziawszy już remont się należał, było najnormalniej w świecie brudnawo.Tak to już jest z opalaniem kominkowym. Połączyłam zatem przyjemne z pożytecznym i zabrałam się do farb, pędzli, tapet
[to ta przyjemniejsza część metamorfozy] ale też szmatek, ścierek, szczotek i wody z mydłem
to konieczność. Pamiętacie na pewno mój pokój ze zdjęć we wcześniejszych wpisach, ciemne orzechowe stylowe meble, kolory tapet beże i ecru.
Etapy zmian
Długo zastanawiałam się nad rodzajem farb jakie użyję do malowania.W końcu zdecydowałam się
na farbę, mającą zarówno przeciwników jak i zwolenników, Annie Sloan. Cieszę się,że nimi malowałam, są wspaniałe.Cudownie się nimi malowało, mieszałam do woli osiągając ciekawe odcienie. Wszystko bez szlifowania i zdzierania starych powłok.
Zabawę z woskiem wspominam bardzo przyjemnie, wspaniałe doświadczenie.
Tak zmieniło się u mnie





Ciekawa jestem Waszych opinii o moich metamorfozach.
Przesyłam pozdrowienia, życzę wspaniałego wypoczynku na urlopach.

34 komentarze:

  1. Mariolu jest cudownie:))Wnętrze jak z Żurnala:)) ja swój orzechowy stół i jak na razie jedno krzesło też pomalowałam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama więc przyznasz jak można zmienić pokój przez małe zabiegi.Jestem też bardzo zadowolona z końcowego efektu, całuski

      Usuń
  2. bosskie wnętrze, na okładkę gazety się normalnie nadaje!!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milutki komentarz, aż się rumienię, pozdrawiam

      Usuń
  3. Uważam tak jak Qrka, wnętrze jak z żurawia! Wygląda przepięknie, gratuluję i pomysłu i odwagi. Jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakochałam się w tapecie w sklepie,reszta poleciała za ciosem, Aniu dziękuje bardzo.

      Usuń
  4. Prześliczne wnętrze!!! Cudnie teraz mebelki się prezentują na tle tej tapety. :)

    Również przymierzam się do malowania mebli farbami kredowymi. Czy mogłabyś zdradzić jaka nazwa koloru widnieje na puszcze farby A.S. którą malowałaś te śliczne meble?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję poniżej wszystko opisałam, buziaki

      Usuń
  5. Pięknie teraz to już nie pokój dzienny tylko Salon i to naprawdę przez duże S . Ja też jestem ciekawa jaki to kolor ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu chętnie odpowiem.Dużą puszkę kupiłam Duck Egg i małe dadatki, tu Coco, tą mieszanka malowałam szafki, szara szafka z kolorowymi wstawkami to Coco plus Cutry Grey na drzwiczkach jest Ambusson Blu z kropelką Florence.Krzesła z pierwszej mieszaniny rozbielonej Old Ochre. Farba jest na prawdę bardzo wydajna po mieszankach zostało mi jeszcze około 1/3 litrowej puszki.Świetnie się mieszają ze sobą, barwniki intensywne trzeba pomalutku dodawać kolory.Wszystko zabezpieczyłam bardzo wydajnym białym woskiem i ciemnym w zagłębieniach mebli. Teraz jest jakoś dwa tygodnie po malowaniu i mebelki są"suche" straciły takie poczucie wilgotności, lepkości.U mnie wprowadziłam nutkę zieleni kaczego jajka ponieważ na ścianach mam też taki złamany turkus-niebieski.
      Życzę udanego malowania

      Usuń
  6. Poszalałaś z farbami, napracowałaś się, ale pokój teraz wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim oczku już parę lat nie ma żab, chociaż było ich dużo. Zaczęły one znikać, gdy pojawiły się zaskrońce w ogródku i to dość często. Z tym więc kojarzę brak żabek. Tylko czemu znowu są zaskrońce, wczoraj był znowu i to większy od poprzedniego. Nie znoszę ich :((((

      Usuń
  7. O rany! Jak pięknie! Podziwiam talent i odwagę, efekt fantastyczny. Dojrzałam też piękne lustro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lustro w naszym domku jest już od wielu lat. Odwaga chyba nie to tylko chęć zmian zwyciężyła.Buziaki

      Usuń
  8. Ależ piękny salon! Meble to prawdziwe perełki! Bardzo mi się podoba! Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow , pięknie :-)
    Masz wyczucie stylu ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu bardzo dziękuje za miły komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  10. Pięknie. To prawda, zdjęcia przypominają te oglądane w gazetach wnetrzarskich . Bardzo podobaja mi się twoje meble- zwłaszcza krzesła i stół. Ale zeby całość dobrze wyglądała musi współgrać z resztą detali. U Ciebie wszystko pasuje. I ta tapeta... oh.
    Bardzo ładnie jest u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda od tapety się wszystko zaczęło, potem poleciało samo, dziękuje za odwiedziny i tak miły komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  11. Zmiana bardzo pozytywna! Teraz jest tak z przepychem :) Podziwiam wytrwałość w malowaniu mebli. Super sprawa z tymi farbami.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowane meble to na prawdę fantastyczna sprawa, trochę trudu i pełna satysfakcja.Przesyłam uściski dla Łucji, to niewiarygodne jak dzieciaczki nam rosną. Buziaki

      Usuń
  12. Jesteś bardzo odważna!!! Wszystko do siebie pasuje, tapeta jest niesamowita i to piękne lustro w złotej ramie. Wyszło bardzo eleganckie wnętrze:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu za miły komentarz, pozdrawiam

      Usuń
  13. Metamorfoza super... Meble po zmianach wyglądają dużo korzystniej a i salon piękny...

    OdpowiedzUsuń
  14. Absolutna rewelacja! Cieszymy się, że farby Annie Sloan przypadły Pani do gustu w użytkowaniu, ale to co jeszcze bardziej istotne - Pani wyobraźnia i talent "wyciągnęły" z nich to co najlepsze... :-)

    Może warto wykonane mebelki zgłosić do międzynarodowego konkursu ogloszonego niedawno przez Annie? do wygrania produkty Annie o wartości 100 funtów brytyjskich. Wiecej informacji jest pod adresem http://mimo.anniesloan.com. Strona co prawda w języku angielskim, ale jestem pewna, ze w razie pytan sklep w ktorym kupowala Pani farby Annie udzieli chętnie informacji jak załadować fotki :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam w swoich progach, bardzo dziękuję za zainteresowanie się moją pracą i zabawą z farbami. Miły komentarz od profesjonalisty nakłonił mnie do zamieszczenia zdjęcia na stronie konkursu. Za podpowiedź bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. bomba! Wnętrza i metamorfoza pierwsza klasa :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Super:) Znalazłam Twoje zgłoszenie na stronie konkursu i zagłosowałam. Życze powodzenia!
    Napracowałaś się, ale efekty imponujące. Za odwagę należy Ci się 100 pkt. :)

    Pozdrawiam. Po długiej przerwie.......wrócę niebawem ...do domu..Domu Rozalii. Tylko, czy mnie jeszcze ktoś pamieta?♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozalio jak możesz tak myśleć, wszystkie na Ciebie czekamy.Każda z nas ma
    pełną głowę przemyśleń na temat prowadzenia blogu.Sama to przechodziłam.
    Za pewne niejedna zaglądała do Ciebie wypatrując co się z Tobą dzieje.Pozdrawiam i czekam , bardzo dziękuje za oddany głos, buziaki

    OdpowiedzUsuń