z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

sobota, 1 września 2012

Moje anioły

Wykorzystałam sobotę do przyziemnej czynności jaką jest sprzątanie domu. Zmachałam się zdrowo ale mam błyszczące okna i pachnący wysprzątaniem dom.Sprzątając pomyślałam sobie ,że mam całkiem sporą kolekcję aniołów , którą warto uwiecznić.


                      




















          






Po posprzątaniu  z rozpędu upiekłam jeszcze babeczkę z czekoladą.
Poszłam  po kwiaty do ogrodu i jak zwykle trochę popstrykałam , ogród pomalował się jesienią.


Cudowne szyszki chmielu










Wrzosy i ozdobne dynki




Jesienne szyszki na sumaku

Cudowne przebarwienia na winobluszczu

Przepięknie wybarwiony szarłat

Już pisałam , niestety zaczęły kwitnąć marcinki
Dziękuję  ,że wytrwałyście .Dziękuję za komentarze i  odwiedziny.Pozdrawiam serdecznie , miłej niedzieli.

64 komentarze:

  1. oj rzeczywiscie masz sporo aniolkow i aniolow, ale od przybytku glowa nie boli;-)
    milej niedzieli
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym wiąże się jakaś historia , dla tego pewnie nie mogę się ich pozbyć, pozdrawiam

      Usuń
  2. Niezly zbior aniolow..super:)
    i pieknie w ogrodzie...

    OdpowiedzUsuń
  3. O RANY ALE MIAŁAŚ POWERA!! nie trzeba było do mnie wpaść i się wyżyć???
    Aniołki też bardzo lubię fajna kolekcja :)))
    pozdrawiam ciepluchno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się jest w domu gościem to nieraz trzeba tak ostro popracować , buziaki

      Usuń
  4. W ogrodzie jak zawsze pieknie,wrzosy fantastyczne;)
    Kolekcja Aniołków imponująca;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, dziękuję za wszystkie miłe słowa, buziaczki

      Usuń
  5. piękne anioły, mam bzika na ich punkcie :) ogród coraz bardziej jesienny ale ja lubię tę porę roku więc mi sie podoba :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jesienią nie przepadam a anioły kocham, pozdrawiam

      Usuń
  6. Anioły nad Tobą czuwają i widać dobrze im u Ciebie ogród o tej porze roku również jest piękny.
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mówią moi przyjaciele, pozdrawiam

      Usuń
  7. Pracy miałaś sporo, ale jak już się "rozkręciłaś" to naprawdę miałaś co pokazać...:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. uuuuuuuu widze, że tu trzeba będzie pomysleć nad nowa nazwa bloga, aniołow masz tyle co kwiatów jak nie więcej. tak więc proponuję: pod dobrym aniołem, anielski zakątek, anioł piwonii i pachnące anioły. kolekcja jest naprawdę piękna i okazała! a ogród jak zawsze zachwyca, czasem widzę u Ciebie jakąś roślinę z nazwą oczywiście i wtedy odrazu zapala mi sie światełko, że kwiat czy krzew, który mijam codziennie ma jakąś nazwę:), Twoje posty mają charakter edukacyjny, jak będe miała problem ze zidentyfikowaniem roslinki to na pewno zwrócę się do Ciebie. pozdrawiam anielsko, papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Twój pomysł wydaje się logiczny, jednak nie wiem czy kocham bardziej piwonie czy anioły.Nie staram się zasypywać Was nazwami i odmianami nie wszystkich to interesuje ,jednak zawsze służę pomocą.Kochana buziaczki

      Usuń
  9. Ładna kolekcja, ten z dziewczynką ze skrzypkami - śliczny ...
    Kwiaty piękne ...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To prezent od małej dziewczynki i jej mamy, pozdrawiam, przyjemnej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiekna tapeta! Błękity w sypialni...Pewnie zauważyłaś,że ja też polubiłam błękit w sypialni:))ale u Ciebie wygląda niesamowicie.
    Z aniołków najbardziej podoba mi się aniołkowy kubeczek.

    Ps.To drzewko z szyszkami to sumak:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ,to sumak octowiec Rhus typhina Dissecta odmiana o głęboko powcinanych liściach.Tapeta w ptaszarnie jak mawia mój mąż jest położona w części sypialni,też ją bardzo lubię.Miłej niedzieli

      Usuń
  12. Czuję się rozanielona.Jeśli wszystkie stróże to możesz spać spokojna o swojego konika na biegunach , który wpadł mi w oko:-).Fajny masz rozpęd. u mnie tak to nie działa. Ja raczej po sprzątaniu zaległabym jak te woje koty,może nie na parapecie ale chętnie pośród wrzosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie przy myciu aniołków stwierdziłam ,że jest ich dużo.Tego tak nie widać bo są porozstawiane po całym domu.Parapet kuchenny to kocia poczekalnia, buziaki

      Usuń
  13. jak to??winobluszcz sie przebarwia????? a u mnie obok jesiennych nowe szyszki na sumaku :))...ale piękne kocie towarzystwo przy wrzosie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jeszcze chwilkę a winobluszcz będzie cały w kolorze czerwonego wina,wtedy podświetlam go i mam spektakl barw w ogrodzie, sumak z kolei, jak wiesz ,jest cudownie pomarańczowy.Z jesieni tylko kolory są urzekające, pozdrawiam

      Usuń
  14. Wspaniały duet-anioły i wrzosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak teraz wrzosy maja swoje" pięć minut" w ogrodzie,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam i oglądałam z przyjemnością:)
    Aniołki wprowadzają taki miły nastrój.Ciekawe czy jest ktoś kto ich nie lubi?:)
    A roślinność u Ciebie jest jak zwykle imponująca ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki tam lekki ,sobotniowieczorny post, miło mi,że wpadłaś.Miłej niedzieli

      Usuń
  17. No to sobota przebiegła pracowicie:) Wrzosy cudne i kotek! mistrz drugiego planu:) Uwielbiam anioły jak wiadomo i bardzo mnie cieszy,że tyle jest w Twoim domku skrzydlatych opiekunów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że z aniołami nie jestem odosobniona, udanego tygodnia

      Usuń
  18. Właśnie wzięło mnie na niebiesko, wpadam do Ciebie a tu takie cudne błękity!!!
    Anioły ze skrzypcami piękniste :)
    Widzę, że nie tylko ja jedna jestem gościem w domu...,

    Pozdrawiam cieplutko,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie pastele chcę wprowadzić do domu, pozdrawiam

      Usuń
  19. Pięknie, ja ostatnio też choruję na niebieskości:)
    Aniołki urocze i piękny nastrój wprowadzają.
    Piękny ogród i taras.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na błękit w sypialni chorowałam już dawno , korzystając z remontu w ubiegłym roku trochę poniebieściłam ,buziaki

      Usuń
  20. Kolekcja aniołów imponująca, a wrzosy zachwycają:))Miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana te anioły zadomowiały się u mnie przez lata,darze je sentymentem ,za każdym stoi inna osoba,anioły są mi bliskie.Buziaki

      Usuń
  21. ale cudna kolekcja pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna kolekcja. Wspaniale się u ciebie anioły zadomowiły i świetnie wyglądaja w Twoim domu.
    Moja bratowa również zbiera anioły i równiez ma imponujcy zbiór.
    Ogród piękny.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak bez nich to nie byłby ten dom, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Faktycznie spora kolekcja aniołów i jaka różnorodność :D Jeśli chodzi o figurkę anioła z dziewczynką ze skrzypcami, to mam podobną, jakby z tej samej serii :) U mnie jest to anioł z dziewczyną z książką (tak z racji mojego zawodu) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy anioł ma swoja historię i wiąże się z inną osobą, stąd ta różnorodność.Anioł o którym wspomniałaś to prezent od małej dziewczynki,pozdrawiam

      Usuń
  25. oj wspaniała kolekcja, bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę się ich nazbierało, pozdrawiam, miłego tygodnia

      Usuń
  26. To najbardziej strzeżony dom jaki znam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Anioly... takze mam dla nich sentyment, a wrzosy, coz, jesienne nastroje...
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczyna się czas sentymentalnych nastrojów,świece,mgły,wrzosy i anioły, chyba niezłe zestawienie, pozdrawiam serdecznie,

      Usuń
  28. Aniołki to moja bajka, ślicznie przebarwiony winobluszcz, no i te wrzosy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kto nie lubi aniołków? :-) jakos tak ciepło i bezpiecznie z nimi.
    Smakowita babeczka, i jeszcze w ogrodzie z wrzosem. Pełen relaks po pracy.
    Dobrego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak relaks mi się przydał , pozdrawiam,

      Usuń
  30. Pięknie u Ciebie, a kolekcja aniołów warta zachwytu:) świetny pomysł z tą huśtawką:) dzięki za pomysł:), pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło ,że Ci się spodobała maja sugestia, jest przynajmniej jedno w drugim dekoracja i kwiaty

      Usuń
  31. Szczęśliwego popołudnia i cudnego
    wieczorka z zapachem jeszcze latem
    Słońca na niebie i księżyca wieczorowego
    Wraz z radosnym uśmiechem
    przesyłam dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko ,zawsze wywołujesz u mnie na twarzy uśmiech i radość, pozdrawiam

      Usuń
  32. Anjeliky mám veľmi rada, a Ty máš prekrásnu zbierku. Pestuješ zaujímavé kvety na záhrade.
    Pekný týždeň
    Jna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za odwiedziny,cieszę ,że podobają Ci się moje anioły

      Usuń
  33. Oj Kochana, w moim domu również anioły dominują wiszą, stoją, siedzą.
    A i nawet mam takie jak Ty, te dwie główki wiszące. Ogród bajeczny, cynie ukochane a kiciusie to bym od razu pościskała, Taka już jestem psia i kocia mama. Twoje ciasteczko to mi rozdrażniło moje kubki smakowe i teraz się zastanawiam gdzie coś mam słodkiego. Pozdrawiam Cie gorąco i dziękuję bardzo bardzo za cieplutki komentarz. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie zrobiłam zdjęć aniołom w ogrodzie,bo pomyślicie,że mam anielskiego klapsa,

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne anioły i aniołki.
    Sama ma kilka, choć ostatnio coś mało kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie umiałabym wybrać tego jedynego anioła, wszystkie mi są bliskie.Jeszcze jednego mam na oku ale do ogrodu

    OdpowiedzUsuń
  37. same tylko piękności w tym blogu super pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja tez uwielbiam anioły...Mam ich sporo,chociaż ostatnio jakos mniej kupuję...
    Twoje piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń