Zmieniłam też wystrój okna , ptaszki pochowałam do wiosny chyba,że im czapeczki i szaliki zrobię.
Tak przygotowana gałąź posłuży mi do aranżacji świątecznych. Kule z kwiatów i latarenka dopełniają dekorację.
Wgłębi widać drewutnię z zielonym dachem, mamy teraz ładny widok przez okno, na którym nigdy nie mam firanek.
Moje marzenie o funkcjonalnym grillu w połączeniu z wędzarnią a po rozmiłowaniu się do pieczonego chleba,piecu chlebowym ziściły się. Rośliny na zielonym daszku posadzę wiosną, natomiast zabezpieczenie drewna musi poczekać na suchy dzień, dzień bez deszczu.
Piec chlebowy i kran z wodą, szukam teraz klimatycznej misy do podstawienia pod kran.
Wnętrze pieca po pieczeniu chlebów
Rzut oka na wędzarnię i kuchnię letnią
Grill
Grubosz, przysłowiowe drzewko szczęścia od dwóch lat trzymam od maja do listopada na tarasie,
odwdzięczył się pięknym pokrojem i dużą ilością liści.
Zarzuciłam Was zdjęciami i wszelakimi informacjami ale sporo czasu mnie nie było i myślę,że mi to wybaczycie. Trzeba teraz pomyśleć o ozdobach i zakasać przysłowiowe rękawy, u Was już powolutku robi się świątecznie.
Dziękuje za odwiedziny, wpisy w poprzednim poście i komentarze są dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam i życzę miłego przedłużonego weekendu.
Sama nie wiem czym się zachwycać najpierw czy tym kompleksem piekarniczym, zielonym dachem czy też oknem, no i jeszcze te piękne kwiaty które tak lubię. Wszystko świetne i do pozazdroszczenia.
OdpowiedzUsuńTak nazbierało się tych informacji , miałam spore tyły w blogowaniu, dziękuję za komentarz i pozdrawiam cieplutko
Usuńtaki piec to skarb:)
OdpowiedzUsuńTak to prawda, doceniam to coraz bardziej, pozdrawiam
UsuńJaki cudowny piec a jaki storczyk!!! Śliczne zdjęcia takich wspaniałych nowinek!!!!
OdpowiedzUsuńTak storczyk szaleje ku mojej uciesze, buziaki
UsuńKompleks "kulinarny" zachwyca, piękny:) Cudne zdjęcia:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKrysko dziękuję pięknie, pozdrawiam
UsuńPiec chlebowy, grill i kuchnia letnia!!! baaaardzo mi sie podoba, zawsze cos takiego chcialam miec..w Andach ale ostatnio wiecej bywam w malym mieszkanku w Warszawie wiec porywanie sie na takie zachcianki nie ma duzego sensu. A storczyki rzeczywiscie rosna Ci przepieknie..pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTo moje marzenie, mam teraz z okien ładne widoki nie tylko na zieleń, pozdrawiam
UsuńA ja Ci zazdroszczę tego 3 w jednym. Jeżeli do przyszłej jesieni nie sprzedam domu to będę miała do Ciebie trochę pytań odnośnie tej wędzarni. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKochana,służę pomocą , pozdrawiam
UsuńAle tam u Ciebie fajnie...super ten piec chlebowy
OdpowiedzUsuńDzięki bardzo ,pozdrawiam serdecznie
UsuńNie wiem co podziwiać bardziej? Piec chlebowy, grill i wędzarnia - super! I jak pięknie wykonane. Drewutnia iście królewska i ten zielony dach! Ach, widok z okna cudowny. No i dekoracja na oknie też zachwyca. Mariolko, jesteś bardzo pomysłowa. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńEwo to bardzo miły i ciepły komentarz, dziękuję i pozdrawiam
UsuńŚwietny piec, mój jeszcze w sferze projektu. A Twój jest REWELACYJNY! Zapraszam po wyróżnienie do mnie.
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie, to przykład ,że marzenia się spełniają
Usuńgrill powala na kolana
OdpowiedzUsuń:))))
buźki
Dzięki, buziaki
UsuńTakiego pięknego kompleksu grillowo-piekarniczego nigdzie jeszcze nie widziałam, jestem nim zachwycona !!!
OdpowiedzUsuńRoślinki na dachu drewutni dodają jej uroku a widok z okna o każdej porze roku będzie piękny.
Ciekawa jestem świątecznych dekoracji , będę zaglądać :)
Pozdrawiam serdecznie,
Zapraszam, zapraszam, bardzo dziękuję i pozdrawiam
UsuńO mamusiu, to piękności pokazałaś :D Niestety nigdy nie próbowałam chleba z pieca, ale nasłuchałam się o nim tak niesamowitych historii, że zazdroszczę przybytku i juz mi ślinka cieknie :D
OdpowiedzUsuńNigdy nie próbowałaś, czas to zmienić, pozdrawiam
UsuńO mamuniu!!!!!!!!!!!! Ale cudny ten piec!!!!!!!! Nie dosć, ze funkcjonalny to pięknie wyglada:)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję ,cieszę się ,że piec Ci się spodobał, pozdrawiam
UsuńNo nie...powaliłaś mnie na kolana....nie wiem co powiedzieć, znaczy napisać :))). Moje marzenie...
OdpowiedzUsuń.Mam kominek, w którym, grilujemy, wędzimy, ale to???
" CÓŚ EXTRA"
Pozdrawiam serdecznie♥♥♥
Rozalio bardzo dziękuję i pozdrawiam
UsuńTak się zapowietrzyłam, że posadziłam męża i pokazałam mu jak wygląda moje marzenie. Teraz to już po raz dziesiąty wróciłam do Ciebie i, oj, będę jeszcze wracać. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSłużę pomocą gdybyś chciała bliższych informacji technicznych, pozdrawiam
UsuńPewnie, że będę pytać. A co to znaczy przez naszą firmę? Jest taka mozliwość?
Usuńo wow! 3 w 1 :)
OdpowiedzUsuńPraktyczne, pozdrawiam
UsuńŚwietny pomysł i wykonanie!!!! Ciekawa jestem kto zaprojektował to cudo?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)))
Haniu to mój projekt i wykonanie przez naszą firmę, pozdrawiam
UsuńJoasiu jak mówiłaś masz mało miejsca do zagospodarowania gdybyś miała więcej to też pewnie coś byś kombinowała.Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie znamy się z blogowania ale nie prowadzę już blogów.Buziaki.Miałam Codzienne życie Agaty i inne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam również
UsuńTo naprawdę wielkie przedsięwzięcie ogrodowe, ale pozwala na spędzenie całego lata na świeżym powietrzu. Zazdroszczę, naprawdę pięknie wygląda. Ale z Ciebie szczęściara.
OdpowiedzUsuńMarzyłam o tym długo, trochę okoliczności pomogły, ciesze się jak dziecko, dziękuje za komentarz i pozdrawiam
UsuńPiękny mnie też się marzy takie cacko. Powidz co robisz że masz takie storczyki. U mnie kwitną tylko jak dostanę w prezencie a potem nic a nic. Końcowy efekt do do kosza.Pozdrawiam i przesyłam buziaki Zosia
OdpowiedzUsuńPodlewam co dwa tygodnie poprzez intensywny prysznic i pozwalam swobodnie odcieknąć wodzie. Po kwitnieniu z trzy razy zasilam nawozem do storczyków i to na prawdę wszystko, zaczynają zawiązywać pąki.Wystawa słoneczna ale nie bezpośrednio na południowym oknie, najlepiej wschodnim,pozdrawiam
UsuńWędzarnia, piec chlebowy - fajnie to wymyśliłaś. Nie dość, że ciekawie wygląda taka budowla w ogrodzie, to jeszcze można z niej korzystać przez cały rok.
OdpowiedzUsuńTak , korzystam do tej pory i w zimie też bedę. Z okien widzę piec chlebowy i żywy w nim ogień i marzy mi się by palić w nim w Wigilię wieczorem.Pozdrawiam
Usuńależ ja ci zazdroszczę tego"kombajnu: w ogrodzie:)))...marzenia:)))
OdpowiedzUsuńDziekuję za komentarz, pozdrawiam
Usuń________ (¯`:´¯)⋰⋰⋰⋰⋰⋰
OdpowiedzUsuń______ (¯ `·.\|/.·´¯)
_____ (¯ `·.(۞).·´¯)DZIEŃ
______ (_.·´/|\`·._)
________ (_.:._).
__ (¯`:´¯)⋰⋰⋰⋰⋰⋰ ⋰⋰⋰⋰⋰⋰
(¯ `·.\|/.·´¯)-DOBRY!:)
(¯ `·.(۞).·´¯)⋰⋰⋰⋰⋰⋰
.(_.·´/|\`·._)⋰⋰⋰⋰⋰⋰
.......(¯✶ ¯)...........(¯✶ ¯)
..(¯✶ ¯) .......(✶) .......(¯✶ ¯)
.(¯✶ ¯) .......................(¯✶ ¯)
(¯✶ ¯) ....... WITAM ....... (¯✶ ¯)
(¯✶ ¯) ..... SERDECZNIE ...(¯✶ ¯)
(¯✶ ¯) .......,,>..(¯✶ ¯)......( ◡␣◡) ....... (¯✶ ¯)
...(¯✶ ¯).....(")(")-✶ ....(¯✶ ¯)
......(¯✶ ¯).............(¯✶ ¯)
.........(¯✶ ¯)........(¯✶ ¯)
............(¯✶ ¯)..(¯✶ ¯)
................. (¯✶ ¯
Aż mnie "zatkało" jak zobaczyłam Twoją letnią kuchnię. Coś wspaniałego i pięknie wykonana. Kwiaty na dachu, kolejne bardzo miłe zaskoczenie . Wszystko śliczne :))))
OdpowiedzUsuńGigo bardzo mi miło.że Ci się podoba, pozdrawiam
Usuń`*.*´¨)
OdpowiedzUsuń(¸.•´ (¸.•`
(`*•.¸ WITAM ¸.•*´)
`•.¸(*) SERDECZNIE (*)
*´`* (¸.•*(¸.•*´¨¨¨¨`
*•.¸)*•.¸)
*´`*Dzisiaj trochę na wesoło,
*´`*bo za dużo smutków wkoło.
*´`*Wszystkie minki chcą dziś zmiany,
*´`*zatem już się uśmiechamy!
Agatko dziękuję, brakowało mi Twoich wierszyków, dobrze,że jesteś,pozdrawiam
UsuńKochana, jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej drewutni i przede wszystkim pieca, grilla i całej cudownej reszty!
OdpowiedzUsuńJejku, jak ja Ci zazdroszczę :-)
Czy to robił Ci fachowiec, czy domownik, może tez jest fachowcem ?
Cuda masz
Pozdrówka cieplutkie!
Iwonko robiliśmy to sami, cieszę się ,że Ci się podoba.W razie potrzeby służę radą,pozdrawiam
UsuńSpokojnej soboty
OdpowiedzUsuńi żadnej roboty
dużo uśmiechu
i mało pośpiechu:))
Dziękuję serdecznie, dla Ciebie tez wszystkiego dobrego
UsuńOj jak mnie się marzy taki piec z wędzarnią,masz wspaniały i radość z własnych pysznych produktów.
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie!
OdpowiedzUsuńZupełnie przez przypadek trafiłem na Pani bloga i czuję się troszkę jak rodzynek w tym kobiecym towarzystwie. Przepiękny ta kuchnia, piec na chleb i wędzarnia. Moje marzenie i dlatego właśnie tutaj trafiłem. Wujek Google skierował mnie na tego bloga zaraz jak tylko zobaczyłem to cudo na zdjęciu. Czy może Pani zdradzić tajemnicę na temat wykonania lub też projektu tej wspaniałej budowli-marzenie chyba każdego handmade'owca? Pozdrawiam
Witam,dziękuję za miłą ocenę mojej letniej kuchni, proszę o wiadomość na e-maila co interesuje Pana w tym temacie,chętnie odpowiem.Pozdrawiam
Usuń