Następnym etapem naszych wojaży był Ćmielów a w zasadzie muzeum porcelany.
Fabryka podzieliła się pomiędzy dwóch właścicieli, porcelana artystyczna i stołowa.My odwiedziliśmy fabrykę ,która tworzy piękne figurki. Dowiedziałam się,że na 100 produkowanych filiżanek tylko 8 sztuk nadaje się do sprzedaży.Do tego trzy palenia w piecu i już wiem co składa się na cenę takiego cacka z porcelany.
Ławeczka z porcelanowych kul przed muzeum
Małpy w różnych kolorach w głębi zdjęcia to symbol zmian tego co złe na nowe [ rozdzielenie fabryk]
Ukradkiem zrobiłam zdjęcie jednej z gablot wystawienniczych
Przyznajecie,ze tu same cudeńka.
Następnym etapem naszej marszruty był Baranów Sandomierski ze swoim przepięknym pałacem.Wybraliśmy trasę gdzie musieliśmy przepłynąć promem przez Wisłę. Fajna atrakcja
Bryła pałacu
Jena z czterech baszt obronnych
Można by rzec, że to koronkowe krużganki z pięknymi sklepieniami i malowidłami.
Piękne wachlarzowe schody
Labirynt z irgi wierzbolistnej, przyciętej w regularne kształty. Ogród dopiero się kształtuje, po wydarciu go z zatracenia.
Tylko w jednej z baszt zachowało się oryginalne sklepienie projektu włoskich architektów
Z lewej jeden z witraży w pałacowej kaplicy, niestety wykonany współcześnie
Ostatnim etapem naszej wyprawy był Sandomierz, o którym chyba powiedziano na blogach już wszystko. Powiem tylko ,że tam wrócę ale poza sezonem turystycznym.Tłok w mieście nieziemski
To miniaturki atrakcji budowlanych w Sandomierzu na placu przy zamku
Wejście do katedry
Widok katedry od strony zamku
Rynek
Widok na rzekę i bulwar
To koniec naszych wojaży, horror był w trakcie powrotu po długim weekendzie zamiast ośmiu trzynaście godzin w drodze.Polska stanęła w korkach.
Dziękuję ,że wytrwałyście, jest mi niezmiernie miło z powodu Waszych odwiedzin i zostawionych komentarzy.Pozdrawiam, życzę miłego niestety już ostatniego sierpniowego weekendu.
Byłaś tak blisko mnie:(ja od Sandomierza tylko 7 km!
OdpowiedzUsuńGosiu, jaki ten świat mały.Dla Ciebie te zdjęcia to prawie codzienność.Pozdrawiam bardzo serdecznie
UsuńWidoki to codzienność,uchwycone w obiektywie za każdym razem inny świat:)Moja najmłodsza córa robi zdjęcia,non stop biega na sesje z koleżankami i tak potrafi uchwycić Sandomierz,że pytam,gdzie zrobiła te zdjęcia?:) Wychowałam się na placu Iwaszkiewicza.Moja mama ciągle mieszka w kamienicy na ul.Opatowskiej.
UsuńTo fakt , każdy inaczej patrzy na świat i przedmioty stąd zdjęcia tak różne
Usuńwłaśnie z Ćmielowa mam skorupki :)
OdpowiedzUsuńTo trzeba z nimi delikatnie, bo tak są kruche i piękne, buziaki
UsuńAle miałaś piękny wypad...który znowu potwierdza,że nasz kraj jest najpiękniejszy!!!Ja mimo,że służbowo zjechałam wiele państw europejskich,najbardziej ekscytuję się naszymi zabytkami,przyrodą i miastami.Jakoś tak mam:)
OdpowiedzUsuńPrzeglądając blogi, stwierdziłam Beatko,że na prawdę bardzo mało zobaczyłam z naszych zabytków.Staram się to nadrabiać buziaki
UsuńPałac w Baranowie Sandomierski jest bardzo ładne wyremontowany i miło na niego patrzeć. Promem przez Wisłę też płynęłam :)
OdpowiedzUsuńCzyli deptałyśmy tymi samymi ścieżkami, pozdrawiam
UsuńJak miło popatrzeć na zadbane polskie zabytki:)))
OdpowiedzUsuńTo prawda, Baranów został odnowiony ze środków Kopalni Odkrywkowej w Tarnobrzegu
UsuńMariolu ciekawy miałaś ten wypad, ta porcelana śliczna , też bym takie cacka zobaczyła .
OdpowiedzUsuńUściski ślę :)
Ilona
Cacka prawdziwe, taka misterna praca, ręcznie malowane, pozdrawiam
UsuńPięknie zobaczyć takie perełki. Może to właśnie jest metoda, aby każda z nas takie miejsca pokazywała innym. Przecież u nas jest tak pięknie! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTo świetny pomysł, nie wszędzie można być a zobaczyć to już tak, buziaki
UsuńSandomierz...cudowny...byłam, widziała, podziwiałam:)Piękna wyprawa:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWybiorę się tam jeszcze raz ale poza sezonem, buziaki
Usuńwspaniała wycieczka:)
OdpowiedzUsuńDzięki, pozdrawiam
UsuńMiałaś ucztę dla oczu! Sandomierz znam, głównie z wycieczek z dziećmi :-) ale w Ćmielowie i Baranowie nie byłam, zachęciłaś mnie :-)
OdpowiedzUsuńPozdrówka ciepłe i miłego weekendu!
Miło mi, warto zobaczyć te cuda.Buziaki
UsuńOdwiedzałaś moje okolice. Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś to nadrobimy, pozdrawiam
UsuńJak Polska jest piękna!!! Cudowne widoki...
OdpowiedzUsuńTak masz rację, Polska jest piękna, pozdrawiam
Usuń
OdpowiedzUsuńHello, zapach piwonii.
Expression of great moment.
Fascinating photographing.
Have a good weekend. From Japan, ruma ❃
Thank you very much, I salute
UsuńSchody wachlarzowe pięknie się prezentują w pałacu.
OdpowiedzUsuńZdjęcie nie oddaje urody schodów, w dodatku na dziedzińcu był postawiony namiot weselny i nie mogłam z dobrej perspektywy zrobić zdjęcia, pozdrawiam
UsuńJestem zachwycona pałacem w Baranowie Sandomierskim, kiedyś na pewno tam pojadę :)
OdpowiedzUsuńWarto, eksponaty to niestety kopie ale i tak czarują.Wszystko w pałacu zostało spalone przez Rosjan w 1945 roku, pozdrawiam
UsuńCUDOWNA WYPRAWA I PIEKNE ZDJĘCIA! JUŻ NADRABIAM ZALEGŁOŚCI Z POPRZEDNIEGO POSTA!
OdpowiedzUsuńW takiej fabryce dostałabym chyba oczopląsu. szok, że tylko 8 filiżanek się nadaje, faktycznie cena musi być w takiej sytuacji wysoka.
Co do powrotów to masakra jakaś, nie zazdroszczę tylu godzin w aucie!
Przesyłam moc uścisków i pozdrowień!
Aniu oczopląsu dostałam i ja, te cuda trzeba zobaczyć, buziaczki
UsuńPiękne zdjęcia i wyprawa cudowna. Posyłam całuski Zosia.
OdpowiedzUsuńWyprawę mogę zaliczyć do udanych, pozdrawiam
UsuńTo była prawdziwa wyprawa. Odwiedziliście mnóstwo ciekawych miejsc. Z przyjemnością obejrzałam zdjęcia. A powrót - w niedzielę wszędzie było jednakowo, my też wracaliśmy z Bieszczad. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńTak powrót wszędzie był podobny.Znajomi z Kołobrzegu do Gdańska wracali siedem godzin,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńByłam w Ciżemce na piwku i kawie , buziaki
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńJeśli chcesz nadać swojemu ogrodowi elegancji i wyrafinowanego stylu, to donice ogrodowe z Ogrodolandia są idealnym rozwiązaniem. Na stronie https://ogrodolandia.pl/donice-ogrodowe czeka na Ciebie duża różnorodność donic, które pozwolą Ci wykreować wymarzoną przestrzeń na świeżym powietrzu.
OdpowiedzUsuń