Jesienna ,czysta zieleń coraz trudniej do uchwycenia w kadrze .Zieleń mieni się albo żółcią albo czerwienią lub brązem.Trochę się zastanawiałam,trochę pochodziłam i coś znalazłam.Jeżeli macie ochotę to popatrzcie.
Kiwi,które właśnie w tej chwili jest dobre,miękkie i słodkie.Roślina odradza się po zimie sprzed dwóch lat ,kiedy to bardzo przemarzła.W ubiegłym roku nie miało owoców a w tym może niecały kilogram ,starczyło tylko na to by zrobić z owoców kiwi bardzo wonną,zieloną naleweczkę.
Owoce kiwi jeszcze na gałązkach
Tu owoce już w słoju ,zasypię cukrem a po dwóch dniach jak zrobi się już piękny zielony syrop,
zaleje spirytusem.Tyle alkoholu ile miąższu z syropem ,będzie dosyć mocna ale to się przecież pije po małym kieliszku do likieru ,na rozgrzewkę.
Ku mojemu zaskoczeniu w trakcie szukania koloru zielonego znalazłam na przebarwiających się już
liściach bergenii miłego zielonego ,trochę niespodziewanego gościa w moim ogrodzie.Popatrzcie sami
Tak to mała, zielona żabka nadrzewna rzekotka prawda,że jest piękna ?
Ostatnie, piękne kwiatostany kopru
Bardzo dziękuje za odwiedziny i komentarze , zawsze sprawiają mi wiele radości.Życzę miłego
nowego ,ponoć ciepłego tygodnia.
Nalewka pewno będzie pyszna, a żabka jest śliczna. Ładne sa Twoje zielone zdjęcia. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNalewka jest na prawdę bardzo aromatyczna i dobra,dużo słońca i pogody Ci życzę
UsuńZabka, zabka najpiekniej zielona...pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńCudo ,mnie tez urzekła, pozdrawiam
UsuńSliczna zabka:-)
OdpowiedzUsuńNigdy nie pilam nalewki z kiwi, na pewno jest bardzo smaczna:-)
Ja juz mysle nad nastepnym kolorem w naszej zabawie. Oj bedzie tym razem trudno.
sciskam
Tak to prawda dwa kolejne kolory będą trudne, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOwocuje,owocuje w zależności od odmiany sadzisz okaz męski i żeński by mieć owoce albo samopylne 2 w 1.Moje to drugie rozwiązanie-kiwi ostrolistne.Owoce naprawdę smaczne,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńO widzisz - u mojej mamy w ogródku pół altanki zarośnięte tym kiwi, widziałam, że owoców trochę jest. Zwykle zjadamy prosto z krzaka, ale może by się pokusić o taką naleweczkę ... :)
OdpowiedzUsuńPodglądając na zdjęciu zgaduję, że kiwi tylko myjemy, nie pozbawiamy skórek ?
Tak tylko myjemy ,te bardzo twarde przekroiłam na pół,świetnie miękną w cukrze.Warto spróbować,naleweczka jest świetna.Gdy miałam owoców więcej robiłam dżem, równie pyszny.Dziękuje za odwiedziny,pozdrawiam
UsuńW Twoim ogrodzie z pewnościa żadnych kolorów nie brakuje;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Już teraz z niebieskim i granatowym w ogrodzie będzie problem,pozdrawiam Cię serdecznie
UsuńCoś pięknego ! I kiwi i żabcia:)Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziekuję,pozdrawiam
UsuńYour kiwi fruits are cute and dainty hanging in a row from the branch. The tree frog has such a refreshing green colour. Didnt realise that fennels have such lovely yellow inflorescence.
OdpowiedzUsuńHow nice that you, too, I fell in love frog
UsuńMasz bardzo ciekawy ogród a zielonej żabki nie widziałam już kilka lat. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńRównież nie widziałam jej długo, dziękuję za odwiedziny
UsuńZielono i energetycznie - słyszałam o tych owocach, ale nie miałam okazji spróbować:)
OdpowiedzUsuńWarto smakować,są słodkie i smakują zupełnie jak kiwi,pozdrawiam
UsuńSuper zielony :) Jestem ciekawa nalewki, nigdy nie słyszałam o takiej ale brzmi całkiem całkiem :)
OdpowiedzUsuńWarta grzechu,zapewniam
UsuńJak pięknie, zielono u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńTaka naleweczka musi smakować obłędnie ...
Pozdrawiam cieplutko :)
Zapraszam na kosztowanie ,gdzieś przed świętami, pozdrawiam
Usuńbuuu..a moje kiwi nie ma owoców:((żabka sliczna:)))
OdpowiedzUsuńMoże masz posadzony taki gatunek kiwi,gdzie by były owoce potrzebne są męski i żeńskie okaz.A u Ciebie jest np. męski Pozdrawiam
UsuńPiwonio ale ci cudownie kiwi obrodziło no i jeszcze w bonusie od przyrody dostałaś choć na chwilę piękną żabkę :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia Ilona
Ilonko masz rację,chciałoby się powiedzieć chwilo trwaj
OdpowiedzUsuńLovely Garden shots! I have never seen a kiwi tree! We have those same little green frogs, I love finding them tucked in around the garden:-)
OdpowiedzUsuńHugs,
Bella
It's very nice that you have around you a tree frog. Kiwi with us growing as a creeper, greetings
UsuńOstatnio rozmawialiśmy z mężem, że trzeba by kupić kiwi i posadzić na ogrodzie, podobno fantastycznie rośnie...Dzisiaj wchodzę do Ciebie i co widzę??? Kiwi! Dzięki:DDD A nalewka musi być pyszna, już mi ślinka cieknie...
OdpowiedzUsuńWarto posadzić,owoce są smaczne,pozdrawiam
UsuńTen mały "zielony stworek" jest super:)
OdpowiedzUsuńJak długo czekaliście na pierwsze owoce?
:)
W trzecim sezonie były już pokaźne zbiory,miejsce słoneczne i ciepłe to dobre miejsce na uprawę tego pnącza,pozdrawiam
OdpowiedzUsuń