z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

poniedziałek, 13 marca 2017

Bratkowo


Wiosna jakoś niemrawo daje o sobie znać. U mnie parę przebiśniegów, ranników i ciemierników w pąkach, zapowiada nadejście tego cudownego czasu. Postanowiłam trochę wiosence pomóc,
u mnie zrobiło się bratkowo.
Bratki w ulubionych kolorach
Sadzonki jeszcze malutkie ale trochę cieplejszych dni i wylewać się będą z donicy
Zapraszają do odwiedzin
Na drzwiach pojawił się wianek z bratków, mchu i gałązek
Na parapecie kuchennym pysznią się prymule
Takie to moje przywoływanie wiosny.
Życzę Wam wszystkim jak najwcześniejszego przybycia tej pięknej pani, pozdrawiam cieplutko.